
Spotkanie Putina z Wiktorem Medwedczukiem, na Kremlu (2020). Fot. kremlin.ru
Kreml po raz kolejny wystawił byłego ukraińskiego parlamentarzystę i osobistego przyjaciela Putina, Wiktora Medwedczuka (Putin jest ojcem chrzestnym jego córki) na światło dzienne. Jest on podejrzany o zdradę i szereg poważnych przestępstw. Jego ostatnie wypowiedzi na temat wojny Rosji z Ukrainą mają na celu przygotowanie rosyjskiego społeczeństwa na odrzucenie przez Moskwę pokojowego rozwiązania w dającej się przewidzieć przyszłości.
Do takiego wniosku doszli analitycy z Instytutu Badań nad Wojną (ISW).
18 stycznia rosyjskie media propagandowe aktywnie rozpowszechniały wywiad Medwedczuka dla agencji informacyjnej TASS, w którym poruszył szereg kwestii związanych z wojną. Stwierdził on, że „w 2026 roku na Ukrainie nie będzie pokoju” i powtórzył kluczowe narracje Kremla, że „czas działa na korzyść Rosji”, i że Moskwa zamierza osiągnąć swoje pierwotne cele bez negocjacji z Kijowem.
Medwedczuk po raz kolejny sięgnął po sprawdzony repertuar Kremla o rzekomej wojnie Rosji z Zachodem i „nielegalności” ukraińskiego rządu, odrzucając możliwość przeprowadzenia wyborów na Ukrainie na jakichkolwiek warunkach poza tymi narzuconymi przez Federację Rosyjską.
Jak zauważa Instytut Studiów nad Wojną (ISW), podobna narracja od lat jest znakiem firmowym Władimira Putina i jego najbliższego otoczenia. Służy ona podtrzymywaniu tezy o niezmiennych „pierwotnych celach” inwazji oraz kreowaniu obrazu Ukrainy i jej zachodnich sojuszników jako przeciwników, których Rosja musi przetrwać zarówno militarnie, jak i gospodarczo.
Analitycy podkreślają, że Kreml celowo wykorzystuje Medwedczuka jako narzędzie do wygłaszania bardziej radykalnych tez, mówi to, czego rosyjscy urzędnicy nie chcą artykułować wprost, a jego słowa są przedstawiane jako stanowisko „ strony ukraińskiej”.
Według ISW, głównym odbiorcą tej propagandy jest rosyjskie społeczeństwo, a Kreml prawdopodobnie przygotowuje opinię publiczną na kontynuację wojny i odrzucenie inicjatyw pokojowych.
Analitycy uważają, że „Kreml najprawdopodobniej wykorzystuje wywiad Medwedczuka z 18 stycznia, aby uzasadnić zaniechanie przez Rosję wysiłków na rzecz pokojowego rozwiązania wojny na Ukrainie”.
Oświadczenia Medwedczuka padły w trakcie trwających konsultacji między USA, UE i Ukrainą w sprawie opracowania planu pokojowego, a także niedawnych rozmów między Kijowem a Waszyngtonem, które odbyły się 16 stycznia w Miami. ISW jest przekonany, że Moskwa prawdopodobnie odrzuci każdą propozycję pokojową, która nie w pełni zrealizuje jej maksymalistyczne żądania.
wa/understandingwar.org










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!