Jurij Ihnat, rzecznik prasowy Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy, określił zmasowany atak rakietowo-artyleryjski, który Rosja przeprowadziła dzisiejszej nocy, jednym z najpoważniejszych w całej wojnie na pełną skalę.
„Wróg zademonstrował barbarzyństwo i terroryzm, trafiając dwa razy bezpośrednio w budynek mieszkalny. Jest wielu rannych i zabitych. Niestety, nie udało się przechwycić tych rakiet” – powiedział w wywiadzie dla portalu „NV Ukraina”.
Wyjaśnił, że do odparcia ataku użyto samolotów, śmigłowców, wojsk rakietowych obrony przeciwlotniczej, obrony powietrznej wojsk lądowych, mobilnych grup ogniowych, walki elektronicznej i dronów przechwytujących.
„Wszyscy pracują – każdy w strefie wyznaczonej przez najwyższe dowództwo. Dziesiątki tysięcy ludzi pracuje nad obroną powietrzną. Ponieważ tak zmasowany atak, szczególnie skoncentrowany na stolicy, wymaga zaangażowania wielu zasobów” – zauważył.
Dodał, że wojskowi muszą zestrzeliwać drony nadlatujące z północy, południa lub wschodu. Wyjaśnił, że robienie tego na trasach przelotu obiektów „jest niezwykle trudne, jeśli jest ich wiele i lecą z różnych kierunków”. Przypomniał, że w sumie Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy 598 dronów „Shahed” i imitatorów dronów, dwie rakiety balistyczne „Kindżał”, 9 rakiet „Iskander”-M/KN-23 i 20 rakiet manewrujących Ch-101. Ukraińska obrona przeciwrakietowa zestrzeliła 7 z 9 pocisków balistycznych za pomocą systemu rakiet przeciwlotniczych „Patriot”.
Przypomnijmy, ubiegłej nocy Rosja przeprowadziła ataki rakietowo-dronowe na Kijów, Wasilków i Starokostiantynów.
Najbardziej ucierpiała stolica Ukrainy Do tej pory wiadomo, że w wyniku ataku wroga zginęło 18 osób, a około 40 zostało rannych. W dzielnicy darnickiej Rosjanie zniszczyli bezpośrednim trafieniem część pięciopiętrowego budynku, a w dzielnicy dnieprowskiej uszkodzony został 25-piętrowy budynek mieszkalny. Jutro na Ukrainie została ogłoszona żałoba narodowa.
Opr. TB, nv.ua





Dodaj swój komentarz