
Uszkodzenia w jednej z kijowskich elektrociepłowni po rosyjskim ataku rakietowym. Fot. t.me/vitaliy_klitschko
Dwie kijowskie elektrociepłownie, uszkodzone dzisiejszej nocy w wyniku rosyjskich ataków powietrznych, wznowią prace najpóźniej do jutra. Poinformował o tym minister energetyki Denys Szmyhal podczas posiedzenia komisji parlamentarnej.
Po nocnym ataku rakietowym przywrócenie pracy elektrociepłowni nr 5 zajmie około jednego dnia. Przywrócenie pracy elektrociepłowni nr 6 potrwa nieco dłużej – około dwóch dni.
Przypomnijmy, dzisiejszej nocy Rosja zaatakowała Kijów rakietami balistycznymi. Do eksplozji doszło w kilku dzielnicach ukraińskiej stolicy. Zniszczony został dom prywatny, budynek niemieszkalny, odłamki raniły dwie osoby. W mieście doszło również do kolejnych przerw w dostawie prądu.
Burmistrz Kijowa Witalij Kłyczko poinformował, że w wyniku nocnego ataku prawie 2,6 tys. budynków w Kijowie zostało pozbawionych prądu. Stwierdził, że przyczyną były uszkodzenia infrastruktury krytycznej. Przypomniał również, że ponad 1100 wielopiętrowych budynków w dzielnicach dnieprowskiej i darnickiej pozostaje bez ogrzewania od czasu poprzedniego ostrzału.
Opr. TB, t.me/suspilnenews










4 komentarzy
Kpina z rosjan
12 lutego 2026 o 19:53Sto ukraińskich dronów w sto ruskich oczyszczalni ścieków, miło to pachnie…
Wanda
12 lutego 2026 o 20:08Niech Ukraincy nie wykorzystuja polskiej goscinnosci do uprawiania swojej propagandy na terenie naszego kraju.
My nie chcemy nienawiści do nikogo.
Ani do Niemców,ani do Rosjan,ani do Ukrainców.
TL
12 lutego 2026 o 20:23prymitywnym mordercom kacapskim należy się to tak właśnie fundować
i ich traktować
Adrian
12 lutego 2026 o 22:50Syrski postawił się Zeleńskiemu który krytykuje własnych żołnierzy z sił powietrznych jakby byki wini braku efektorów do systemów OPL….aż dziwne że dobry Car jeszcze nie skrytykował NABU za powolne ściganie korupcji w kancelarii prezydenta