Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził swoje stanowisko w sprawie możliwości negocjacji z Rosją. Jego zdaniem należy wykorzystać wszelkie dostępne narzędzia – militarne, gospodarcze, polityczne i dyplomatyczne – aby zmusić Rosję do podjęcia poważnych rozmów na temat zawieszenia broni, a następnie porozumienia pokojowego. Niemiecki polityk oświadczył to podczas swojego przemówienia na „Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa”.
Przewodniczący i organizator tej imprezy Wolfgang Ischinger najpierw zapytał kanclerza o obecny stan relacji między Europą a Rosją, ponieważ trwające negocjacje z Rosją w sprawie przyszłości Ukrainy prowadzone są z udziałem Stanów Zjednoczonych. Merz odpowiedział pytaniem, czy Europejczycy nie powinni lepiej zająć się komunikacją z Rosją i nie pozostawiać jej wyłącznie Amerykanom?
Kanclerz podkreślił, że istnieje ścisła współpraca między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą i że nie ma niczego, co nie zostałoby wcześniej omówione z obiema stronami.
Merz przypomniał też, że prawie dwa lata temu premier jednego z państw członkowskich UE udał się do Moskwy samodzielnie, ale nie miał na to mandatu ze strony Unii Europejskiej. Merz nie wymienił nazwiska, ale wyraźnie miał na myśli premiera Węgier Viktora Orbána.
„Pojechał tam i nic nie osiągnął. Tydzień później byliśmy świadkami najbrutalniejszych ataków na infrastrukturę cywilną, domy prywatne i szpitale” – powiedział Merz.
Jego zdaniem, jeśli rozmowy z Rosją mają sens, UE jest zainteresowana negocjacjami.
„Ale, jak widać po stronie amerykańskiej, Rosja wciąż nie jest gotowa do poważnych rozmów” – podkreślił Merz.
W tej kwestii kanclerz Niemiec wyraził swoją opinię.
„Ta wojna zakończy się dopiero wtedy, gdy Rosja będzie wyczerpana, przynajmniej gospodarczo, a potencjalnie militarnie. Zbliżamy się do tego momentu – i wiele zrobiliśmy, aby go osiągnąć – ale wciąż nie jesteśmy w tym miejscu” – podkreślił.
Zwrócił uwagę, że Rosja musi porzucić tę straszną wojnę z Ukrainą.
„Musimy zrobić wszystko, co konieczne, aby doprowadzić ich do punktu, w którym nie będą już widzieć sensu w kontynuowaniu tej strasznej wojny. Ale jeszcze do tego nie doszliśmy” – dodał kanclerz. Zauważył, że ta wojna trwa dłużej niż II wojna światowa.
Jest przekonany, że Rosja ma „w swoich rękach” możliwość zakończenia wojny. Jednak to USA, Europa i Ukraina muszą współpracować, aby doprowadzić Rosję do punktu, w którym wojna się zakończy.
„Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby to osiągnąć na płaszczyźnie militarnej, gospodarczej, politycznej, dyplomatycznej itd. A jeśli rozmowy mają sens, jesteśmy gotowi do rozmów, ale muszą przyznać, że są naprawdę gotowi rozmawiać o zawieszeniu broni, a następnie o planie pokojowym” – podkreślił Merz.
Przypomnijmy, w styczniu i lutym br. odbyły się już dwie rundy rozmów trójstronnych między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Rosją.
Prezydent Ukrainy ogłosił, że Stany Zjednoczone proponują Rosji zakończenie wojny do lata. Nierozwiązane pozostają jednak kluczowe kwestie, przede wszystkim terytorialne. Ukraina nie ma zamiaru oddawać Rosji kontrolowanej przez siebie części obwodu donieckiego.
Opr. TB, youtube.com/@MunSecConf











2 komentarzy
oczyszczalnia ścieków
13 lutego 2026 o 20:26Zauważcie, że putin na zdjęciach wyciąga swój Plugawy palec wskazujący, Śmierdzący, bo wsadził go…
lufy na wschód
13 lutego 2026 o 20:28Niech kanclerz Niemiec Friedrich Merz tak się nie śmieje, bo Ukraina obronnością przewyższa jego kraj cztery razy.