Atak dronowy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy na fabrykę w pobliżu Tweru, która produkuje komponenty paliwa rakietowego, okazała się poważnym ciosem dla rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego. Akcja znacznie spowolni produkcję uzbrojenia w Rosji, która na duża skalę atakuje ukraińskie miasta. Sprawę przeanalizował ekspert wojskowy Ołeksij Kopytko.
„Atakując fabrykę wojskową pod Twerem, SBU po raz kolejny pokazała, jak bardzo ukraińskie sankcje różnią się od zachodnich i jak daleko posunięto się w rozwoju ukraińskich środków rażenia. Służba przeanalizowała słabe punkty w łańcuchu produkcji rakiet i zidentyfikowała jeden z nich” – podkreśla ekspert.
Uważa też, że nowe ataki SBU dają Ukrainie kartę przetargową w procesie negocjacji.
„SBU jest jednym z głównych negocjatorów po stronie ukraińskiej. I przedstawia nowe argumenty. Argumenty negocjacyjne są złożone. Ważne jest, aby przedstawiać te argumenty. A najrozsądniej dla zachodnich partnerów jest inwestować jak najwięcej w tych, którzy skutecznie przekazują te argumenty” – wyjaśnił.
Ekspert podkreśla, że Rosja ponosi straty w zakładach wojskowych, które wydają przerażającymi.
„Zakład jest ważny z powodu tego, że produkuje komponenty paliwa do rakiet manewrujących Ch-55, Ch-101 i „Kalibr”. Biorąc pod uwagę, że w atakach rakietowych, które rozpoczęły się jesienią 2025 roku, niszczone są produkty niemal bezpośrednio z linii montażowej, wyeliminowanie dowolnego elementu cyklu produkcyjnego nieuchronnie doprowadzi do zakłóceń i przerw” – podsumował Kopytko.
Przypomnijmy, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła wspomniany atak na rosyjską fabrykę produkującą komponenty paliwa rakietowego Drony z Centrum Operacji Specjalnych „Alfa” SBU zaatakowały eksperymentalny zakład w Redkinie w obwodzie twerskim. W wyniku tej akcji na terenie zakładu wybuchł duży pożar.
Opr. TB, facebook.com/aleksey.kopytko











1 komentarz
TL
9 lutego 2026 o 19:20„Jedynym krajem, który zagraża bezpieczeństwu regionalnemu w Europie, jest Rosja, która prowadzi nielegalną i nieuzasadnioną wojnę, której towarzyszą liczne zbrodnie wojenne przeciwko ludności cywilnej na Ukrainie, a także rosyjska kampania dezinformacyjna z wykorzystaniem propagandy antyeuropejskiej i antynatowskiej”