• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 12 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Ukraina

Gdzie się Zachód kończy, a gdzie zaczyna. Ukraina stoi na pozycjach z góry przegranych?

20 paź 2015 Ukraina 3 comments

Dylemat gdzie kończy się Zachód próbowali rozstrzygnąć naukowcy z Polski, Ukrainy, USA, Kanady, Węgier, Finlandii, Niemiec i Bułgarii w lwowskim Centrum Historii Miejskiej Europy Środkowo-Wschodniej.

Dyskusja odbywała się w ramach II Festiwalu Kultury Rzeczypospolitej, który honorowym patronatem objął prezydent Andrzej Duda. Promotorami Festiwalu byli wicemarszałek Sejmu RP Marek Kuchciński i poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski.

Dla nas ważniejsze byłoby pytanie: gdzie się Zachód zaczyna? W obecnej sytuacji to właśnie granica polsko-ukraińska jest tą granicą z UE i tym symbolicznym początkiem Zachodu. Niestety układ granic po II wojnie światowej wyrył ten podział w świadomości pokoleń – pisze Krzysztof Szymański w październikowym „Kurierze Galicyjckim”.

Potwierdzeniem tych słów mógł być wykład prof. Larry’ego Wolffa z Uniwersytetu Nowego Jorku. Zilustrował on pogląd państw zachodnich – w tym i USA – na Europę Wschodnią. Z przykrością muszę stwierdzić, że od czasów ukazania się Carte Generale w 1761 roku – mapy ilustrującej drogę z Paryża na Syberię, gdzie Francja i Niemcy są przedstawione jako wytworne damy, a Polska i Rosja, jako prymitywne dzikusy – nic się do dziś nie zmieniło.

Prof. Wolff zilustrował swój wykład przeźroczami z popularnych książek, dzienników, tygodników, filmów, a nawet komiksów i reklamy od roku 1966 po rok 2004 – rok rozszerzenia UE. Na tych wszystkich ilustracjach Zachód postrzega Wschód jako coś barbarzyńskiego, śmiesznego, stojącego niżej w hierarchii społecznej. Ludzie Wschodu postrzegani są jako nieuczesani, w pomiętych ubraniach lub w strojach ludowych, nadużywający alkoholu, prymitywni. Nazwy ich państw są przekręcane i wyśmiewane, a wskazywane położenie geograficzne nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Jedynym „pozytywnym” akcentem w tej przykrej wyliczance był artykuł o pierwszej wizycie prezydenta Putina do USA w 2001 roku. Jego autorka zachwyca się młodym, światowo elegancko ubranym, wysportowanym, przystojnym, a co najważniejsze – niepijącym, prezydentem Rosji. Jednak ilustracja do tego artykułu jest bardziej niż wymowna: przedstawione jest zdjęcie Putina na trybunie z dzikim wyrazem w oczach i rękoma jak szpony rozpostartymi na boki. Obok stoi „grzeczniutki” Bush w schludnym i wyprasowanym ubraniu – jak z dawnych ilustracji polityków zachodnich. Prof. Wolff podkreślił, że obecnie autorka artykułu chyba się wstydzi tego co napisała. Ale tak odbierał Zachód zmianę władzy w Rosji i dziś nie wie jak sobie z nią poradzić. Nie wie, czy nie chce? – oto jest pytanie. Po wysłuchaniu tej prelekcji zastanowiła mnie jedna niewesoła myśl: jeżeli Zachód wychowany jest mentalnie na takim wizerunku Wschodu, to Ukraina stoi na pozycjach z góry przegranych.

Z tym pytaniem zwróciłem się do organizatora konferencji prof. Zdzisława Krasnodębskiego.

– Niekoniecznie. Jest jedna ważna rzecz w UE: nie można zlekceważyć opinii wolnych ludzi. W tym momencie, kiedy Ukraińcy na Majdanie pokazali całą swoją dzielność i determinację, nikt tego nie mógł zlekceważyć. To jest ta podstawa. Myślę, że dla Ukrainy jest to ogromna szansa, tylko Ukraińcy muszą rozwiązać swoje problemy sami, jest to dla nich ogromne zadanie, żeby te rzeczy negatywne pokonać, a wówczas to sama UE będzie prosić Ukrainę, żeby zechciała stać się jej częścią, lub bardzo ważnym partnerem. My, Polacy, też kiedyś tak myśleliśmy, że ktoś przyjdzie, wybuduje nam autostrady, usprawni administrację, ale było to przede wszystkim zadanie dla Polaków – stworzyć taki kraj, w którym chcemy żyć, z którego jesteśmy dumni i zadowoleni. To samo dotyczy Ukraińców.

Gdzie Pana zdaniem przebiega ta granica Zachodu: na Odrze, Wiśle, Dnieprze?
W tej konferencji chcemy pokazać, że tak naprawdę czegoś takiego jak Zachód nie ma. Wiemy, gdzie się teraz kończy UE. Zachód jest bardziej w naszej wyobraźni. Najważniejsze jest to, żeby nasze kraje były dobrze i sprawiedliwie urządzone, żeby się rozwijały pomyślnie. Celem tej konferencji jest powiedzenie, że nie powinniśmy szukać jakiejś miary na zewnątrz – szukajmy jej w nas. Istnieje pewna realność gospodarcza, polityczna. Na dziś czymś takim jest UE, która też się zmienia. Nie wiemy jak będzie to wyglądało za parę lat. Zawsze byłem przeciwnikiem czegoś takiego jak modernizacja imitacyjna, tzn. że istnieje gdzieś nierealna miara, do której powinniśmy dążyć. Oczywiście są pewne wskaźniki ekonomiczne czy socjalne, których musimy się trzymać, ale uniwersalnej miary tak naprawdę nie ma. I o tym chcieliśmy naszym partnerom ukraińskim powiedzieć. Uważam, że taki podział, jaki przedstawił nam prof. Wolff z Nowego Jorku, na Europejczyków dobrych i złych, nowoczesnych i nienowoczesnych – to jest bardzo szkodliwy podział. Jest to w dużym stopniu uproszczenie. My, Polska czy Ukraina, powinniśmy szukać własnej drogi, budując to, co jest obowiązkiem każdego państwa: sprawiedliwe rządy prawa, dobrobyt obywateli, demokrację, przejrzystość. Powinniśmy zwalczać złe przejawy w naszym życiu publicznym.  (WIĘCEJ)

Krzysztof Szymański, Kurier Galicyjski

Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailPutin to zbrodniarz wojenny. Przerwijcie kontakty, wykluczcie go z G20! Default ThumbnailKu przyszłości – bez kogo i dlaczego? Default ThumbnailPutin przekroczył cienką czerwoną linię. Wojna jest możliwa?
  • Tagi
  • Andrzej Duda
  • Bush
  • granica
  • granica polsko-ukraińska
  • Niemcy
  • Paryż
  • Putin
  • Zachód

3 komentarzy

  1. Syltom
    21 października 2015 o 23:36 Odpowiedz

    Tam się kończy Zachód gdzie się zaczyna wpływ Moskwy. Ukraińcy sami poddali się temu wpływowi (Chmielnicki, umowa z caratem 1657). Polacy nie chcą się tam angażować. Pamięć o rzeziach i budowanie przez Ukraińców etosu narodowego opartego o Banderę i UPA odstraszają nawet pomimo tego, że wielu ma tam swoje korzenie i z sentymentem o tym wspomina.

  2. Vandal
    20 października 2015 o 16:32 Odpowiedz

    Ja mysle, ze dopoki ruskie maja sile to nie odpuszcza ukrainy, dlatego jej pozycja jest z gory wiadoma……….., a im bardziej ruskie zaczynaja odzyskiwac pozycje globalna, tym ukrainska sytuacja staje sie gorsza.

  3. SyøTroll
    20 października 2015 o 14:57 Odpowiedz

    W obecnej sytuacji, FR to prawdopodobnie Azja, ale Ukraina także Wschód (tyle że Bliski), ni żaden Zachód. Co oczywiście nie znaczy że w przyszłości nie dołączy do Zachodu, ale to potrwa.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja