
Fot: Mikołaj Bugaj/KPRP
W drugim dniu Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos Prezydent RP wziął udział w dyskusji „Can Europe Defend Itself”, która dotyczyła wyzwań i problemów, przed którymi stoi współczesna Europa.
Prezydent Polski Karol Nawrocki mówił min., że napięcia wokół Grenlandii nie oznaczają, że społeczność międzynarodowa zapomniała o wojnie Rosji z Ukrainą.
Prezydent Nawrocki dodał, że nie obawia się, iż sytuacja związana z presją USA na Grenlandię zmieni postrzeganie wojny na Ukrainie jako najważniejszej sprawy dla Polski, wschodniej flanki NATO i „całego wolnego świata”.
Wciąż odczuwamy zagrożenie ze strony Rosji. Jesteśmy w epicentrum wojny hybrydowej” – powiedział polski prezydent cytowany przez PAP, podczas panelu z szefem NATO Markiem Rutte i prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem.
Wyraził nadzieję, że „stopniowo zbliżamy się do pokoju na Ukrainie”.
Ponadto Nawrocki jest przekonany, że pomimo sporu między USA i Danią o Grenlandię, Sojusz Północnoatlantycki pozostaje stabilny.
Prezydent jest również przekonany, że Stany Zjednoczone są najważniejszym sojusznikiem Polski.
W Europie potrzebujemy solidarności i dobrych relacji transatlantyckich – powiedział Karol Nawrocki.
Głowa państwa podkreślił, że „jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to Stany Zjednoczone płacą 65% na NATO, Europejczycy 35%, więc musimy brać pod uwagę, co Donald Trump mówi o bezpieczeństwie świata, bo on odpowiada za nie jako lider i musimy go wspierać”.
Prezydent wyraził nadzieję, że kwestia Grenlandii zostanie rozwiązana na drodze dyplomatycznej.
Podobnego zdania jest szef NATO Mark Rutte;
Ryzyko polega na tym, że skupimy się na Grenlandii, ponieważ musimy dopilnować, aby ta kwestia została rozwiązana pokojowo, ale obecnie głównym problemem nie jest Grenlandia. Głównym problemem jest Ukraina… Trochę się obawiam, że możemy stracić kontrolę (nad sytuacją na Ukrainie), koncentrując się tak bardzo na tych innych kwestiach – powiedział Rutte.
Dzień wcześniej norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide powiedział, że pomimo pogarszającej się sytuacji wokół Grenlandii, Ukraina pozostaje priorytetem dla Europy.
Jednocześnie prezydent USA Donald Trump poradził Europie, aby skupiła się na wojnie rosyjsko-ukraińskiej, a nie na Grenlandii.
wa za PAP/ eurointegration.com.ua/interfax.com/ua/prezydent.pl










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!