
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o wzroście rosyjskich strat na froncie. Dowiedzieliśmy się, że w ciągu ostatniej doby Rosja straciła niemal 1300 żołnierzy.
Według zaprezentowanego w mediach społecznościowych przez ukraiński sztab raportu, Rosja w ciągu ostatnich 24 godzin straciła dokładnie 1 280 żołnierzy (łącznie 1 265 130 od początku pełnoskalowej agresji).
Na liście znalazły się także 2 rosyjskie czołgi (łącznie 11 706 od początku wojny na pełną skalę), 6 bojowych pojazdów opancerzonych (razem 24 097) oraz 17 systemów artyleryjskich wroga (łącznie 37 631).
Ukraińcy zniszczyli w tym czasie także 883 drony (razem 148 021), 37 pocisków manewrujących (4 384), a także 116 samochodów i cystern wroga (80 116). Dane wciąż są w trakcie aktualizacji – podaje ukraiński sztab.
swi/Facebook – Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy










1 komentarz
Adrian
27 lutego 2026 o 12:17Ostatni głośny raport do którego i tu się odwoływano (usun. – obrażanie redakcji. Jeśli się powtórzy – autor zostanie zabanowany) mówi o 1,25 mln strat rosyjskich i 600 tys strat ukraińskich. Większość poległych na ziemi niczyjej jest uznawanych przez stronę ukraińska za zaginionych a Ci którzy przetrwają rotację w większości nie wracają-,,i trudno im się dziwić” mówi wysoki rangą oficer ukraiński. Pytania która strona pęknie pierwsza i czy w ogóle któraś pęknie jest otwarta. Brak piechoty jest ciągle problemem ZSU i to nie tej szturmowej , elitarnej której symbolem sa 3 czy 12 brygada, prowadzących dobrze zaplanowane ataki pod osłoną brygadowych systemów WRE tylko tej szarej prowadzącej działania defensywne. Im dłużej czekają na rotację tym większa pokusa nie wracania do jednostki (słowo dezercją jest tu nawet nie na miejscu) i koło się zamyka kolejni czekają jeszcze dłużej. Brak egalitarnego poboru, brak jasnego systemu przechodzenia z piechoty do innych zadań, jedni jadą na garbie drugich.