
Ołeksij Daniłow. Fot: printscreen/YouTube
Jeśli Zachód nie zmieni swojego nastawienia do Federacji Rosyjskiej, niektóre kraje europejskie mogą dołączyć do osi zła Chiny-Rosja-Iran, powiedział sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow na Międzynarodowym Forum Bezpieczeństwa w Halifax.
Według niego na świecie narasta rywalizacja geopolityczna między USA i Chinami, coraz częściej słychać słowa o „nowym porządku świata i świecie wielobiegunowym”.
Rosja stanowi zagrożenie dla Ukrainy, Chiny są głównym zagrożeniem dla USA, a sojusz Chiny-Rosja-Iran jest wyzwaniem dla całego świata. Jeśli nie nastąpi zmiana w podejściu Zachodu do Rosji, zmiany w samej Rosji, to za 15-20 lat świat doczeka się nowej „osi zła”, która obejmie nie tylko KRLD, Chiny, Iran i Federację Rosyjską , ale także niektóre kraje europejskie
– powiedział Daniłow.
Zauważył, że wojna na Bliskim Wschodzie, wewnętrzna sytuacja polityczna w USA i innych krajach Zachodu wpływają na poparcie dla Ukrainy.
Uwaga wobec Ukrainy może się osłabić ze względu na przewidywane konflikty na Bliskim Wschodzie, na Bałkanach, na Kaukazie, w Azji Środkowej, wokół Arktyki i wyczerpywania zasobów. Zmęczenie wojną będzie odczuwalne na Zachodzie. Konieczna jest jednak wspólna praca nad konsolidacją sojuszników i partnerów w zakresie dalszego wsparcia dla Ukrainy
– stwierdził sekretarz RBNiO.
Urzędnik podkreślił, że Ukraina z radością wita siły na Zachodzie, które żądają od swoich rządów jasnego wyznaczenia konkretnego celu w wojnie Rosji z Ukrainą.
Portal liga.net przypomina, że niedawno lider Partii Republikańskiej w Senacie USA Mitch McConnell określił Rosję, Chiny i Iran mianem „nowej osi zła”.
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda powiedział na spotkaniu z szefami misji dyplomatycznych kraju, że Wilno „nie ma prawa być znużonym wojną” i wezwał do mobilizacji międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy.
Minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Berbock zadeklarowała „znaczące zwiększenie” wsparcia dla Ukrainy, wbrew oczekiwaniom Kremla.
oprac. ba za liga.net




Dodaj swój komentarz