
Fot. Unsplash License
Coraz więcej zatrzymanych w Rosji za protesty przeciwko inwazji na Ukrainę, donosi “Radio Wolna Europa”. W ciągu ostatniej doby zatrzymano ponad 450 osób.
Władze Rosji za wszelką cenę chcą uniknąć sprzeciwu wobec wojny, którą rozpętał prezydent Władimir Putin. Uniemożliwiły dostęp do mediów zagranicznych, w tym serwisów społecznościowych, jak Facebook czy Twitter. Nie spowodowało to jednak, że fala protestów całkowicie opadła. Potwierdzają to ostatnie doniesienia m.in. z Nowosybirska, gdzie zatrzymano prawie 100 osób, w tym dziennikarzy. Z kolei w Sankt-Petersburgu artyści wyszli na plener i zaczęli malować w kolorach ukraińskiej flagi, a w Permie zatrzymano mężczyznę, który miał plakat z napisem “Nie dla wojny”.
Władze spodziewają się akcji protestacyjnej w Moskwie. W centrum miasta na placu Maneżowym znajduje się bowiem 20 policyjnych autobusów, policja sprawdza dokumenty i zawartość toreb przechodniów.
Protesty przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę organizowane są w Kazachstanie, gdzie w Ałmaty protestowało ponad tysiąc osób. Skandowano hasła: “Niech żyje Ukraina”, “Nie dla wojny”, “Putin, Haga, więzienie”.
W internecie podpisywana jest także petycja antywojenna, którą podpisało już prawie 1,2 mln Rosjan.
DJK, ekhokavkaza.com


Dodaj swój komentarz