
Putin i cenzura w Rosji. Fot. ilustracyjne: AI
Roskomnadzor rozpoczął 10 lutego ograniczanie działania komunikatora Telegram, jednego z najpopularniejszych narzędzi komunikacji w Rosji. To kolejny krok władz w kierunku pełnej kontroli nad przestrzenią cyfrową i dalszy etap realizacji koncepcji tzw. „suwerennego internetu”, którego celem jest całkowite uniezależnienie kraju od zachodnich usług cyfrowych.
Użytkownicy z całej Rosji od kilku dni skarżą się na poważne utrudnienia w korzystaniu z Telegrama. Według danych serwisów monitorujących awarie, liczba zgłoszeń sięgnęła około 15 tysięcy – znacznie powyżej typowego poziomu. Najczęściej zgłaszano kłopoty z pobieraniem zdjęć i filmów, spowolnione działanie aplikacji oraz brak połączenia z serwerami.
Rosyjski regulator tłumaczy te ograniczenia koniecznością „ochrony obywateli” i „egzekwowania krajowych przepisów”. W praktyce oznacza to najczęściej spowalnianie przesyłu danych tak, aby aplikacja stawała się niemal bezużyteczna. Podobne działania władze podejmowały już wcześniej wobec innych komunikatorów internetowych, tłumacząc to walką z oszustwami czy „działaniami sabotażowymi”.
Telegram, założony w 2013 roku przez rosyjskiego przedsiębiorcę Pawła Durowa, zyskał reputację jednej z najbezpieczniejszych i najszybszych aplikacji do komunikacji. Choć jego twórca od dawna nie mieszka w Rosji, platforma pozostaje kluczowym narzędziem wymiany informacji, także dla mediów państwowych. Z tego względu całkowite zablokowanie komunikatora mogłoby być dla Kremla decyzją ryzykowną – wiele prorządowych kanałów ma tam milionowe zasięgi.
Rosja już wcześniej ograniczała funkcje zagranicznych aplikacji. W sierpniu 2025 roku zablokowano połączenia głosowe w Telegramie i WhatsAppie, a w czerwcu prezydent Władimir Putin podpisał ustawę tworzącą narodową platformę cyfrową opartą na komunikatorze Max, zintegrowanym z usługami państwowymi. Organizacje praw człowieka ostrzegają, że projekt ten może posłużyć do masowej inwigilacji użytkowników.
swi/kyivindependent.com





Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!