
Ołeksij Arestowicz, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy/ Fot: printscreen
Ołeksij Arestowycz, były doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, udzielił wywiadu tygodnikowi „Do Rzeczy”.
W rozmowie z Maciejem Pieczyńskim przyznał, że Zełenski uwierzył, że skoro jest oklaskiwany w parlamentach krajów Zachodu, to znaczy, że w pewnym sensie rządzi światem.
Arestowycz wskazuje, że „ta roszczeniowa dyplomacja, polegająca na szantażu moralnym i wymuszaniu pomocy od Zachodu, „bo walczymy też za was”, dziś już przestaje działać”.
Były doradca kancelarii odniósł się do zarzutów o kolaborowanie Ukrainy z Niemacami przeciwko Polsce, które, jak mówi, często słyszy z ust polskich dziennikarzy i polityków.
Zapewnił, że te obawy są nieuzasadnione, ponieważ Kijow nie prowadzi żadnej systemowej polityki zagranicznej.
Sugestie ukraińskich publicystów, którzy suflują że „Ukraina powinna trzymać z Niemcami”, nazywa „krótkowzrocznym stanowiskiem”.
„Tuż po wybuchu wojny Ukraina była w takiej sytuacji, że spełniłaby każde żądanie Warszawy w zamian za pomoc. Krótkookresowo mogliście załatwić wszystkie kwestie sporne, ale dobre relacje polsko-ukraińskie zostałyby pogrzebane. Wy jednak zachowaliście się szlachetnie. Długofalowo to przyniesie wam korzyści. Zełenski okazał się niewdzięczny, ale ukraińskie społeczeństwo docenia postawę Polski i Polaków. W przyszłości, gdy do władzy w Kijowie dojdzie nowe pokolenie polityków, do których ja również się zaliczam, ta oddolna sympatia Ukraińców przyniesie wam wymierne korzyści”– mówi Arestowycz.
Czytaj artykuł dorzeczy.pl



10 komentarzy
Nobody is perfect
26 października 2023 o 20:06Być może osoba odgrywająca rolę Prezydenta Ukrainy dowiedziała się od zaprzyjaźnionych służb, że w Polsce szykowana jest zmiana władzy i nie potrafiła utrzymać tego w tajemnicy.
Jak już będzie po wszystkim to pan Zełenski będzie mógł reklamować niemieckie proszki do prania.
a ku ku
24 października 2023 o 21:56W jednym z samochodów Prezydenta A. Dudy znaleziono lokalizator, który był tam także podczas jego wyjazdów na Ukrainę.
To cud, że żadna bezpańska rakieta “rosyjskiej produkcji” nie trafiła w ten prezydencki samochód. Traktor z Przewodowa miał mniej szczęścia.
Marek.
23 października 2023 o 20:18Zełenski okazał się wstrętnym draniem. Bez honoru.
honor i pamięć
27 października 2023 o 16:19Tak, to kwestia honoru, a nie wdzięczności.
Większość Polaków nie rozumie i nie zgadza się z polityką Orbana wobec Ukrainy i Moskwy, ale pamiętamy, co Węgrzy zrobili dla Polski w 1920 r. (i w 1939 r.) – Honor nie pozwala Polakom na jakiekolwiek połajanki wobec Węgrów. – Nie do końca rozumiemy, ale szanujemy naszych Przyjaciół.
Dzikie Pola
23 października 2023 o 19:07Już nawet nie chce się tego komentować.
konsternacja
23 października 2023 o 18:28Ukraina nie jest od okazywania wdzięczności czy gięcia się pokłonach , ale od bicia rusa, naszego odwiecznego śmiertelnego wroga. Ponieważ wywiązują się z tego wspaniale i przelewają za nas krew swoich żołnierzy, to może Polska powinna się jednak ukłonić Ukrainie.
no comment
23 października 2023 o 20:39głupi jesteś, dzieciaku
Jagoda
23 października 2023 o 21:24Konsternacja w samo sedno.
Sarmata
23 października 2023 o 22:33nie
Jan
23 października 2023 o 22:35Weźmy ich zboże, ziemniaki, jabłka, dajmy zasiłki, darmowe przejazdy PKP, mieszkania i jeszcze się ukłońmy. A w pracy oprócz tego że nie rozumieją po polsku, nie pracują i tylko żądają więcej do wypłaty. Widziałem ich na nadgodzinach, może dajmy im jeszcze łóżka aby odpoczęli bracia…