
Collage / fot: Exilenova+
Rakiety rozniosły na strzępy energetykę w dwóch dużych miastach. Kilkaset tysięcy ludzi nie ma prądu i wody.
Ukraina odpowiedziała ciosem rakietowym w dwa duże rosyjskie miasta na rosyjski atak pociskiem Oresznik we Lwów. Rakiety trafiły w elektrociepłownie i podstacje energetyczne w Biełgorodzie i Orle, całkowicie pozbawiając elektryczności te ośrodki i szereg okolicznych miejscowości – podaje RBK-Ukraina.
Blackout potwierdził gubernator obwodu biełgorodzkiego, Wiaczesław Gładkow. Trudno, żeby mu zaprzeczył, skoro ludzie sami widzą, co się dzieje. “Są poważne uszkodzenia infrastruktury. Na miejscu pracują służby. Według wstępnych informacji, nie ma ofiar” – głosi rosyjski komunikat.
Wkrótce potem gubernator doprecyzował: “Ponad 550 tysięcy osób w całym obwodzie nie ma prądu, a 200 tys. – wody. Sytuacja jest bardzo trudna. Mam nadzieję, że uda nam się ją przetrwać”. Prądu nie ma też w pobliskim Szebekino.
Wiadomo, że w Biełgorodzie została trafiona – kolejny raz – elektrociepłownia “Łucz”, podstacja “Storożewaja” i kilka innych węzłów energetycznych. Poprzedni blackout w tym mieście Ukraińcy “zafundowali” Rosjanom 10 grudnia.
Ukraińskie rakiety dotarły też do obwodowego miasta Orzeł, pozbawiając miasto prądu, ciepła i wody. “Były wybuchy w elektrociepłowni. Są problemy z elektrycznością, nie działa wodociąg” – informują mieszkańcy. Poprzednie duże ataki dronowo – rakietowe na Orzeł miały miejsce 5 i 13 listopada.
Na razie nie wiadomo jeszcze, których rakiet ze swojego arsenału użyła tym razem Ukraina. Ale bez wątpienia zrobiła to skutecznie.
Zobacz także: Ukraina przenosi do Polski produkcję dronów i rakiet!
KAS










3 komentarzy
TL
9 stycznia 2026 o 12:09Ja tez nie mam swiatla,ani wody,ani pradu
I zyje miloscia♥️🦒♥️
Enricco.
9 stycznia 2026 o 12:17Ja wiem
Ty ja pokochales od pierwszego wejrzenia. ♥️🐐♥️
TL
9 stycznia 2026 o 13:55kacapku podszywający sie pod czyjes nicki
(usun. – przemoc) jak twoj bekart z kremla
ZBRODNIARZ WOJENNY putler