Bezradność białoruskich służb

14 grudnia 2017

Białoruscy śledczy zawiesili  postępowanie w sprawie zaginięcia na terytorium Białorusi Ukraińca Pawło Griba. 19 – latek zaginął w Homlu prawie cztery miesiące temu, odnalazł się w rosyjskim więzieniu. oskarża go o plany wysadzenia w powietrze szkoły w Rosji.

Białoruskie organy ścigania rozpoczęły poszukiwania chłopaka i wyjaśnianie sprawy porwania po tym, jak sprawę nagłośnił ojciec Pawło Griba, Iwan Grib – powiedział rzecznik dla Obwodu Homelskiego Konstanty Szalkiewicz.


„W ramach czynności sprawdzających skierowaliśmy pismo z zapytaniem do organów spraw wewnętrznych Federacji Rosyjskiej. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi, i zawieszamy , ale  ostateczna decyzja w tej sprawie nie została podjęta „- wyjaśnił Szalkiewicz.

Jak wcześniej informowaliśmy, ukraiński obywatel Pawło Grib we wrześniu br. przyjechał do Homla na spotkanie z rosyjską znajomą, którą poznał przez Internet, tego samego dnia zniknął w tajemniczych okolicznościach. Jak się później okazało to dziewczyna, z którą się spotkał zwabiła Pawło na . Po pewnym czasie młody Ukrainiec odnalazł się w więzieniu FSB w Krasnodarze. Został porwany przez tajniaków, przetrzymywany przez dobę w zamknięciu i wywieziony do Rosji.


Jego ojciec – były funkcjonariusz ukraińskich służb granicznych jest przekonany, że syn został uprowadzony przez oficerów FSB na terytorium Białorusi, dlatego wystąpił  do białoruskich władz z wnioskiem o sprawdzenie okoliczności zniknięcia syna. Te jednak nie potwierdzają, że chłopak został porwany przez rosyjskich tajniaków i utrzymują, że w Rosji znalazł się z własnej woli i tam też został aresztowany.

Sam Pawło Grib na wstępnej rozprawie w sądzie w Krasnodarze stanowczo oświadczył, że został porwany z terytorium Białorusi, w Homlu. Rosyjscy śledczy utrzymują, że zatrzymali go w obwodzie smoleńskim na dworcu.

19- latek ma poważne problemy ze zdrowiem i wymaga stałej kontroli lekarza. Zaniechanie leczenia grozi poważnymi konsekwencjami. Tymczasem donoszą, że od chwili aresztowania Grib nie jest leczony i nie przyjmuje lekarstw, a nie dopuszczają do niego lekarzy z Ukrainy twierdząc, że nie jest to konieczne.

Kresy24.pl/AB

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

1 odpowiedź Bezradność białoruskich służb

  1. Licht Odpowiedz

    14 grudnia 2017 w 21:57

    „(…) przyjechał do Homla na spotkanie z rosyjską znajomą, którą poznał przez Internet (…)”

    I co ? Nie wydało mu się podejrzane, że piękna nieznajoma nagle zainteresowała się takim szczurem jak on ? Przecież to jasne że ona była podstawiona przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa.
    Podobnie, jak pojedziesz do Izraela, i nagle zainteresuje się tobą piękna nieznajomowa, to nie miej złudzeń… Mossad jak nic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *