Amerykański wysłannik na Ukrainę twardo odpowiada Rosji

17 września 2017

 

Wysłannik prezydenta do spraw konfliktu rosyjsko-ukraińskiego Kurt (na zdjęciu) oświadczył na Twitterze: „Konflikt we wschodniej Ukrainie to nie jest lokalne powstanie. To jest kierowany z zewnątrz konflikt i jest za niego odpowiedzialna”. Potem podczas konferencji na temat bezpieczeństwa w Kijowie pochwalił wstępnie rosyjską propozycję rozmieszczenia sił pokojowych ONZ w Donbasie, ale zaznaczył, że aby zrealizować ten plan, trzeba usunąć wiele przeszkód.


O jakie przeszkody chodzi? Pod koniec sierpnia Volker mówił na przykład, że nie da się oddzielić problemu Donbasu od problemu Krymu i integralności terytorialnej całej Ukrainy. Rosja chciałaby zaś sprowadzić negocjacje tylko do kwestii Donbasu.

Mimo różnic i twardego tonu amerykańskiego wysłannika, obie strony chcą rozmawiać. Rosyjska oficjalna agencja TASS cytowała Volkera, który powiedział, że jest gotowy spotkać się w przyszłym miesiącu z Władisławem Surkowem. , bliski współpracownik i zaufany Putina, wyznaczony został przez prezydenta Rosji do negocjowania w sprawie Ukrainy. Nie byłoby to pierwsze spotkanie obu polityków.


chce, by siły ONZ patrolowały w zasadzie całą wschodnią Ukrainę, gdzie toczy się konflikt i gdzie stacjonują wojska „separatystów” i rosyjskie, a Rosjanie – tylko linię rozgraniczenia. Pozostaje jeszcze również kwestia, jaki mandat miałyby siły ONZ. Rosja chce, by miały ograniczony (np. do zapewniania bezpieczeństwa obserwatorom OBWE), USA i , by jak najszerszy, obejmujący na przykład kwestię rozbrajania w tym regionie zwaśnionych stron.

Oprac. MaH, rferl.org

fot. McCain Institute

 

 

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

2 odpowiedzi Amerykański wysłannik na Ukrainę twardo odpowiada Rosji

  1. olek Odpowiedz

    18 września 2017 w 09:24

    co to za twarda odpowiedz ? ręce opadają

  2. Luk Odpowiedz

    18 września 2017 w 20:03

    Skoro Rosja chce by mandat ONZ obejmował tylko ochronę misji OBWE, bez rozgraniczania zwaśnionych stron, to znaczy, że Rosja znów tylko pozoruje chęć porozumienia.
    Rosyjscy łgarze chcą puścić w świat wiadomość wskazująca na niby ich dobre intencje a tak naprawdę niczego nie chcą zmieniać. Bez możliwości rozbrajania misja ONZ byłaby jedynie teatrzykiem na potrzeby Moskwy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *