• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 20 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Polacy na (Bliskim) Wschodzie

Nieogłoszona wojna na zdjęciach Polaka z Żytomierza

29 gru 2014

W Euroklubie Żytomierskiego Uniwersytetu im. Iwana Franki zaprezentowano wystawę zdjęć ukraińskiego żołnierza polskiego pochodzenia Aleksandra Krzyżanowskiego, walczącego w ramach operacji antyterrorystycznej z prorosyjskimi separatystami.

Nieogłoszona wojna na wschodzie kraju zapukała do drzwi każdego mieszkańca Ukrainy. Jedni z trwogą wpatrują się w ekrany telewizorów, inni z bronią w ręku walczą z prorosyjskimi separatystami i rosyjskimi okupantami. Wojna nie ominęła Żytomierszczyzny. Tutaj na szczęście nie są prowadzone działania wojenne, ale miejscowi chłopcy, także Polacy, bronią spokoju swoich rodzin, walcząc na wschodzie. Jeden z nich, żytomierzanin Oleksander Krzyżanowski, żołnierz 26 Berdyczowskiej Brygady Artyleryjskiej, zgodził się porozmawiać o tym z dziennikarką „Słowa Polskiego”.

Oleksander ma polskie pochodzenie. Jego przodkowie − Franciszek i Jadwiga Krzyżanowscy, pochodzą z podolskiej wioski Rajki (dziś obwód winnicki). Rok temu ukończył Żytomierski Państwowy Uniwersytet im. Iwana Franki, gdzie studiował na Wydziale Filologii i Dziennikarstwa. Po otrzymaniu dyplomu zaproponowano mu wstąpienie do wojska. Do dziś nie żałuje, że to zrobił.

− Poszedłem na ochotnika. Nawet nie wiem, co mnie popchnęło do tego, że zgłosiłem się do służby w wojsku − wspomina. Jeszcze w czasie studiów zainteresował się fotografią. Do wojska poszedł z aparatem. Robił zdjęcia swoim kolegom i utrwalał wydarzenia, w których uczestniczył. Walczył i starał się „zapisywać” na zdjęciach życie żołnierzy, którzy bronią wschodnich granic cywilizowanego świata. Wykonał ponad 4000 fotografii. W drugiej połowie października podczas krótkiego urlopu zorganizował na swojej uczelni wystawę, którą zatytułował „100 dni w ATO”.

Chciał pokazać mieszkańcom Żytomierza to, co dzieje się na wschodzie Ukrainy. 50 fotografii zostało powieszonych na przeciągniętych przez korytarz drugiego piętra sznurkach. Miejsca dyslokacji obiektów, które znalazły się w kadrach, oraz zadania brygady pozostały w tajemnicy. Większość zdjęć powstała latem.Później zmienił tytuł wystawy na „Nieogłoszona wojna”, motywując to następująco: „To, co się dzieje teraz na wschodzie Ukrainy, coraz rzadziej przypomina walkę z terrorystami i staje się regularną wojną”.Mówił, że nie wystarcza mu czasu na robienie zdjęć. Kiedy szuka najlepszego ujęcia, osłaniają go koledzy z oddziału. Przyznał się także, że w wolnych chwilach pisze wiersze. Te, powstałe na wojnie, nabierają całkiem innego znaczenia, gdy czyta się je w atmosferze pokoju. Sasza opowiedział także o dwóch listach, które zawsze nosi ze sobą w plecaku. Jeden z nich przywędrował do niego z Polski i został napisany przez polskie dzieci. Te listy są taką samą bronią Krzyżanowskiego, jak karabin i kamizelka kuloodporna. W trudnych chwilach zawsze wraca do ich czytania.

To, co się teraz dzieje na wschodzie Ukrainy, to nieogłoszona wojna czy operacja antyterrorystyczna? Z kim walczymy?

Oleksander Krzyżanowski: − W Donbasie dzieje się coś niezrozumiałego, co nie podpada ani pod kategorię wojny, ani ATO. Mamy ogromne terytorium, na którym tysiące uzbrojonych bandziorów okrada i morduje cywilów. Zamiast rzucić wszystkie siły do walki z wrogiem, w państwie odbywają się wybory, na które wydaje się miliardy hrywien.

Jak na twoją decyzję o obronie ojczyzny z bronią w ręku zareagowali bliscy?

− Moi bliscy, z wyjątkiem narzeczonej, nie wiedzą, gdzie przebywam. Mówię im, że w obwodzie chersońskim. Wydaje się, że w to wierzą.

Czy na wojnie zmieniły się twoje poglądy, przekonania, wartości?

− Zmieniło się tylko jedno: mogę robić to, co uważam, za słuszne. Jutro już takiej możliwości może nie być.

Czy coś cię przeraziło podczas służby w ramach ATO?

− To nie był konkretny wypadek, lecz sytuacja ogólna. Wojna popycha ludzi do różnych zachowań. Jedni dzielą się ostatnią rzeczą, jaką mają, inni są podli i szukają własnej korzyści.

Czego teraz najbardziej potrzebują ukraińscy żołnierze, którzy siedzą w okopach?

− Ciepłej odzieży.

Podczas rozmowy Sasza przez cały czas interesował się tym, co się wydarzyło w Żytomierzu w czasie jego nieobecności. Mówił, że zawsze szuka możliwości skorzystania z Internetu, kiedy nadarzy się okazja.Najważniejsze, czego pragnie Oleksander Krzyżanowski i inni ukraińscy żołnierze, to żeby nieogłoszona wojna z Rosją i ugrupowaniami terrorystycznymi na wschodzie Ukrainy skończyła się jak najszybciej i żeby mógł wrócić do swojej ukochanej i bliskich. Jesteście bohaterami. Wracajcie cali i zdrowi! Wierzymy w zwycięstwo, bo po naszej stronie jest Bóg i sprawiedliwość.

Alina Dębicka, Alina Zielińska

Grudzień 2014 nr 12 (29) – Słowo Polskie

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailZ wizytą w wiosce pułkownika Default ThumbnailGruzja, Smoleńsk, Turcja… “Terroryzm to nie jest dla Putina coś nowego” Default ThumbnailRosjanie masowo walczą po stronie Państwa Islamskiego. Putin nie wie co robić…
  • Tagi
  • Chersoń
  • Donbas
  • Gori
  • GRU
  • Krzyżanowski
  • obwód winnicki
  • OUN-UPA
  • papież
  • papież Franciszek
  • Podolski
  • rabin
  • służby rosyjskie
  • służby specjalne
  • Winnicki
  • wojna
  • Żytomierz

13 komentarzy

  1. historia doceni
    15 stycznia 2016 o 22:59 Odpowiedz

    Bzdura i propaganda, z tym właśnie się nie zgadzam.

  2. basia
    3 stycznia 2015 o 17:32 Odpowiedz

    Żaden Polak nie będzie wspierał banderowców. Widać że ukraińcy skutecznie naszym rodakom mózgi wyprali. Bandera to zbrodniarz, a banderowcy to takie samo zagrożenie dla Polski jak moskale. A może nawet większe, bo zachowują się jak zwierzęta.

  3. Robin
    31 grudnia 2014 o 20:43 Odpowiedz

    Ilu kacapów wypowiada się na forum. W dodatku ścierwa po polsku piszą. I jeszcze mają bezczelność Polaków na Ukrainie nazywać banderowcami. Polacy pamietają KATYŃ pomioty putina.

  4. Barnaba
    31 grudnia 2014 o 00:50 Odpowiedz

    Bywam na Ukrainie, Białorusi i Litwie. Powiem tak: na Litwie Polacy są Polakami w większości i się razem trzymają. Na Białorusi Polacy są w zaniku (nawet napisy na nagrobkach są z błędami) i dzięki polityce państwa polskiego od którego nie czują żadnego wsparcia bardziej się utożsamiają z miejscowymi (żeby nie powiedzieć z Rosjanami bo wygodniej im się mówi po rosyjsku). Wyśmiewają też naszych polityków typu Sikorskiego nazywając ich krzykaczami co niczego nie rozumieją i więcej szkodzą niż pomagają. Trzeba tu dodać że język zamiera ale symbolika polska jest ciągle żywa typu orły i barwy. W domu polskim w Lidze mówi się częściej po rosyjsku bo po polsku trudniej. Takie się bynajmniej odnosi wrażenie. A na Ukrainie Polacy są już w znacznej mierze silnie zbanderyzowani. Mam koleżankę w Lwowie, która ma znajomych Polaków, którzy są zatwardziałymi zwolennikami Bandery i jako że u nich (we Lwowie) postać Bandery jest pępkiem świata ona myślała że wszyscy Polacy niezależnie od miejsca zamieszkania na globie są Banderowcami i najwierniejszymi sojusznikami Ukraińców. Była zdziwiona tym że w moich oczach Bandera jest zbrodniarzem i faszystą. Tłumaczyłem dziewczynie że nawet UE potępiła Banderę. Słyszała o tym wprawdzie ale sądziła że to jakaś pomyłka bo w UE wg niej mało kto jest zorientowany o co chodzi z Banderą. Taka jest znaczna część Polaków na Ukrainie. Smutne ale prawdziwe. A sami Ukraińcy są nacją, która ze wszystkich nacji świata dokąd dotarłem jest nacją najchętniej uczącą się polskiego co do dziś budzi mój podziw i to trzeba przyznać.

  5. Barnaba
    30 grudnia 2014 o 16:56 Odpowiedz

    Jeśli ktoś się zetknął z tzw Polakami z Ukrainy to może powiedzieć że ich przodkowie byli Polakami a oni już są gotowi mordować i zabijać za Wielką Ukrainę każdą inną nację. Tacy to z nich niestety są teraz Polacy…, wstyd się do nich przyznawać…

    1. tata
      30 grudnia 2014 o 18:49 Odpowiedz

      Ten tekst Ci wczoraj czy dzisiaj przysłali?

    2. ltp
      30 grudnia 2014 o 22:18 Odpowiedz

      Zmień lekarza, albo forum. To pisane moskiewską odmianą cyrylicy będzie dla ciebie odpowiednie

      1. Barnaba
        31 grudnia 2014 o 09:26

        Ty! Leć do kiosku po najnowszy numer GP. Tam znajdziesz wytyczne na kolejny dzień swojego życia. Bez tego ani rusz.

  6. Scyta
    30 grudnia 2014 o 13:46 Odpowiedz

    Banderowcy mu kiedyś za to widłami podziękują.

    1. krzyh
      30 grudnia 2014 o 15:08 Odpowiedz

      chyba niewiele słyszałeś o banderowcach – dziś ich “wartości” reprezentują separatyści

  7. Łzy Matki
    29 grudnia 2014 o 23:13 Odpowiedz

    Odnośnie bandytów widzianych w Doniecku, przez Olesia…

    A ja w tym roku widziałem bandytów we Lwowie, Stanisławowie, Kołomyi,… Jeździli w ss-mańskich mundurach z trupimi czaszami na czapkach – w cieniu brunatno- czarnej flagi – rycząc sława Ukrainie.

    A mnie serce bolało – jak to możliwe że wspieramy bandytów, że UPA dziś jest w glorii i chwale – że mają “logiczne” i “sensowne” wytłumaczenie mordu Wołyńskiego.
    W Zbarażu – na cmentarzu polskim “życzliwy” oznajmił mi że to właściwe miejsce dla wszystkich lachów…i że nie mam tutaj czego szukać…A ja dureń zatrudniam u siebie Ukraińców /na równych prawach co polaków/.
    Potrzeba jeszcze wiele lat abyśmy się zrozumieli.

    1. longinus
      31 grudnia 2014 o 10:01 Odpowiedz

      Podpisuj się pan/towarzyszu raczej / Ślozy maskowskoj matieri.

    2. Zeus
      31 grudnia 2014 o 13:20 Odpowiedz

      No własnie. Gość niby po studiach,a kretyn,jakich mało. Bandy rabujące co się da i strzelające do cywili…to była z jego strony samokrytyka.Gdyby Upaińscy okupanci wynieśli się wreszcie z Donbasu,to nie miałby kto mordować i rabować. Bo to oni nadal to robią,tak jak ich przodkowie na Wołyniu.Gdzie nie wejdą,tam rabują co się da,mordują cywili. A ten niby Polak przecież robił to samo…więc niech nie opowiada głodnych kawałków,jak to inni Upaińcy tylko o tym myślą.A on nie…niewiniątko. Jest z nimi i robił to samo,co oni…rabował,mordował,więc dość tych bajek.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja