• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 30 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Podróże po Kresach

Bukowina – krańce polskości

05 maj 2014

Ta ziemia formalnie należała do Polski zaledwie przez kilkanaście lat. Mimo to polskość trwa tam nieprzerwanie do dziś. Co więcej – wydaje się, że żyjący tam Polacy bardziej pamiętają o swojej Ojczyźnie, niż Ojczyzna pamięta o nich.

Bukowina to piękna, niczym z bajki kraina, położona między Karpatami Wschodnimi a środkowym Dniestrem. Nie licząc czasów okupacji tureckiej, przez całe wieki należała do Mołdawii i Rumunii. W granicach Rzeczpospolitej znajdowała się zaledwie 13 lat – w roku 1687 król Jan III Sobieski wygnał stamtąd Turków i jej ziemie przyłączył do państwa polskiego, by wkrótce zwrócić je Mołdawii. Aż do II wojny światowej znajdowała się w granicach Rumunii. W 1945 roku jej północne tereny zawłaszczył Związek Sowiecki.

Obecnie część północna z miastem Czerniowce znajduje się w granicach Ukrainy, natomiast południowa z Suczawą wróciła do swojej macierzy, czyli Rumunii. W całej swej historii Bukowina była jednym, wielkim kipiącym tyglem kulturowym. Mieszkali tu prawosławni Rumuni, Żydzi i przedstawiciele dwóch wyznań katolickich: Ormianie i rzymskokatoliccy Polacy. Nasi rodacy osiedlali się na tych terenach już za Kazimierza Wielkiego, a ich kolejna duża fala napłynęła w czasach rozbiorów.

W XIX wieku przyjechali między innymi górnicy kopalń soli w Bochni i Wieliczce, aby pracować w kopalni soli w Kaczycach, górnicy z kopalni rud w Olkuszu, gdzie wyczerpywały się złoża, a nawet górnicy ze Śląska. Przybysze z okolic Olkusza i Bochni przemieszczali się w granicach tego samego państwa, czyli cesarstwa Habsburgów. Nawet nie przypuszczali, jak dramatyczne konsekwencje będzie miała dla ich potomków ta podjęta z przyczyn ekonomicznych decyzja. Trudne czasy W czasach sowieckich mniejszość polska na Bukowinie przeżywała szczególnie ciężki okres. Jej przedstawiciele byli „podejrzani” podwójnie – i jako Polacy, i jako rzymscy katolicy. Wiele parafii zostało bez duszpasterzy.

Kapłani z paraf i w Czerniowcach sprawowali posługę dla wiernych nie tylko w samym mieście, ale także na wsiach rozsianych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Nie inaczej było w Piotrowcach Dolnych – wsi leżącej 8 kilometrów od dzisiejszej granicy z Rumunią. Znajdujący się tam kościół został splądrowany i przez dziesięciolecia niszczał, stojąc pusty. Dlatego Polacy musieli się zbierać na modlitwie w prywatnych chatach lub w zdewastowanym kościele, do którego, na szczęście, zachowali klucze. Ksiądz z Czerniowiec przyjeżdżał raz na pół roku, czasami rzadziej. W ostatnich latach dwukrotnie – jak się zdaje – zadziałała Opatrzność. Po raz pierwszy, kiedy do Piotrowic Dolnych posłano młodego kapłana z diecezji bielsko-żywieckiej, księdza Adama Bożka. Biskup Tadeusz Rakoczy oddelegował go do pracy w archidiecezji lwowskiej. Adam Bożek najpierw był wikarym w leżących kilkanaście kilometrów od polskiej granicy Mościskach. Potem jako górala (urodził się w Żywcu), skierowano go w góry, na Bukowinę. I tak trafi ł do Piotrowic Dolnych, gdzie został proboszczem.

Opatrzność zadziała po raz drugi, kiedy w Mościskach, ksiądz Bożek spotkał Antoniego Mryca, inżyniera górnika z Bytomia, który angażował się w pomoc charytatywną dla Polaków mieszkających w obwodzie lwowskim. Opowiedział mu o Piotrowcach, o Polakach żyjących 300 kilometrów od Lwowa, pod samą rumuńską granicą. Mryc wrócił do Bytomia, gdzie podzielił się swymi wrażeniami z kolegami z górniczych związków zawodowych. Zaowocowało to wspaniałą inicjatywą – śląscy górnicy objęli patronat nad budową nowego kościoła w Piotrowcach Dolnych. Pomagali zarówno materialnie, jak i własną pracą. Było w tym coś fenomenalnego – przed ponad 150 laty górnicy ze Śląska i sąsiedniej Małopolski przenieśli się na daleką Bukowinę, a dzisiaj śląscy górnicy pomogli ich potomkom wznieść nowy kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Poświęcił go arcybiskup metropolita lwowski Mieczysław Mokrzycki w październiku 2011 roku.

Różnice kulturowe Byłem na tej uroczystości. Spotkałem tam wielu niezwykłych Polaków. Jako społeczność różnią się od tych naszych rodaków, którzy mieszkają w innych częściach Ukrainy. Trzeba to sobie uświadomić: po 1989 roku z ziemi lwowskiej zaczęła płynąć do Polski kolejna fala „repatriacji”. Młodzi Polacy wyjeżdżali do kraju przodków na studia i niemal wszyscy mieli podobny plan na życie: uzyskać w Polsce kartę stałego pobytu, wyjść tam za mąż lub ożenić się i pozostać w RP, na Ukrainę nie wracać. Ponad rok temu odwiedziłem Żytomierz.

Tam również wielu naszych rodaków myśli podobnie: uzyskać Kartę Polaka, wysłać dzieci na studia do Polski i najlepiej, by tam zostały. Oczywiście w takim pragnieniu nie ma niczego nagannego. Jednak na tym tle uderzyła mnie postawa Polaków z Bukowiny, którzy mówili jasno: Tu jest nasza ziemia, groby naszych rodziców i dziadków. My nie chcemy wracać do Polski. My chcemy od Polski tylko jednego – żeby o nas pamiętała.

Czerniowce różnią się od Lwowa. I nie chodzi mi o odmienność w architekturze, tu akurat można zauważyć pewne podobieństwa. Różnice widać choćby w dwujęzycznych nazwach ulic – pod tabliczką z ukraińskim napisem zawsze jest druga, mniejsza, z „latinoczką”, czyli alfabetem łacińskim. We Lwowie nie do pomyślenia. Na poświęcenie rzymskokatolickiego kościoła w Piotrowcach Dolnych przyszli prawosławni Rumuni – z życzeniami i życzliwością. Byli przedstawiciele miejscowych władz samorządowych. We Lwowie, gdzie rządzą greckokatoliccy Ukraińcy, od chwili upadku Związku Sowieckiego nie zwrócono Polakom – rzymskim katolikom – ani jednej świątyni. O zwrot kościoła św. Marii Magdaleny tamtejsza wspólnota parafi alna zabiega od ponad 20 lat.

Postsowieckie dziedzictwo Dzisiejsza Ukraina jest państwem postsowieckim – tak mentalnie, jak i terytorialnie. Swój obecny kształt zawdzięcza imperialnym podbojom Stalina oraz łaskawości Chruszczowa, który podarował Ukraińskiej Republice Sowieckiej tatarski, doszczętnie zrusyfi kowany Krym. Obecne państwo ukraińskie posiada terytoria niegdyś należące do Polski, Rumunii i Węgier. Połowa obywateli kraju w domach posługuje się językiem rosyjskim lub „surżykom” – rosyjskim z naleciałościami ukraińskimi. W kontekście obecnych wydarzeń na Ukrainie, mówi się o niebezpieczeństwie rozpadu państwa. Pozostaje mieć nadzieję, że w tym młynie historii los polskiej mniejszości na Ukrainie nie ulegnie pogorszeniu.

Autor: Marcin Hałaś

Słowo Polskie Nr 4, kwiecień 2014

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailPrzywódca Tatarów Krymskich z polską Nagrodą Solidarności Default ThumbnailKatolicy na Białorusi wschodniej – walka o swobody religijne (1945 -1991) Default Thumbnail„Renowacja Sapiehów”
  • Tagi
  • arcybiskup
  • biskup
  • Bukowina
  • Czerniowce
  • Dziedzictwo
  • granica
  • Jan III Sobieski
  • Kapłan
  • Kościół katolicki
  • kościoły
  • kościoły na Kresach
  • Krym
  • księża
  • metropolita
  • Metropolita Lwowski
  • mniejszość polska
  • Mokrzycki
  • Mościska
  • Ormianie
  • proboszcz
  • religia
  • RP
  • samorząd
  • Sobieski
  • Stalin
  • tradycja
  • Ukraińcy
  • Związek Sowiecki
  • zwyczaje
  • Żydzi
  • Żytomierz

2 komentarzy

  1. Marcin Hałaś
    11 stycznia 2015 o 00:54 Odpowiedz

    Dziękuję za przedruk, niemniej na zdjęciu spowiednikiem nie jest ks. abp Mieczysław Mokrzycki. Błąd w podpisie nie jest moją winą, w pierwodruku brzmiał: Spowiedź na Bukowinie.

  2. bukowinianka
    29 lipca 2014 o 20:36 Odpowiedz

    Na zdjęciu, to nie Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, a ks. Franciszek Dragosz CM.!!!!

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja