
Fot: Media-Polesye.com
Bynajmniej nie Białorusinów masz tam za towarzyszy podróży. Ich już na rejsy po własnych rzekach nie stać.
Statek rzeczny “Biała Ruś” rozpoczyna 11 kwietnia turystyczny sezon żeglugowy po Polesiu. Chętni, którzy od miesięcy “czaili się” na te rejsy po łonie przyrody, przecierają jednak oczy ze zdumienia patrząc na ceny. W porównaniu z ubiegłym rokiem podskoczyły one niemiłosiernie i przeciętnego Białorusina zwyczajnie na to nie stać. Co innego przyjezdnych z Rosji.
Jak podaje portal BG.Media, trasa pod nazwa “Perła Polesia” pozostała taka sama, jak w latach ubiegłych: Brześć – rzeki Polesia – Mozyrz. Statek płynie Muchawcem, Piną, Prypecią i kanałem Dniepr-Bug. O tym, że jego historyczna nazwa to Kanał Królewski i że w latach 1775-1784 zbudował go książę Michał Ogiński wam pewnie nie powiedzą.
W programie jest też zwiedzanie Twierdzy Brzeskiej (tu akurat turysta nie ma co liczyć nawet na krztynę prawdy historycznej, wszystko zastąpiono propagandą), parę muzeów i obiektów przyrodniczych, “wizyty w zakładach przemysłowych” (kogoś to naprawdę interesuje?). Razem 8 dni i 7 nocy, 10 postojów i impreza na pokładzie na końcu.
Prawdziwej kresowej historii Polesia w czasie takiego rejsu, oczywiście, się nie pozna. Zadbali już o to miejscowi ideolodzy. Ale wynagradza to z nawiązką piękna poleska przyroda widziana z pokładu. Miejscami – mimo melioracyjnej dewastacji przez sowietów i potem – nadal jeszcze dziewicza, w końcu to największe bagna w Europie.
Operator zapewnia, że ma już komplet – Rosjanie zarezerwowali wszystko do czerwca. A wracając do cen. Kajuta w najniższym standardzie: od 3,5 tys. białoruskich rubli, czyli jakieś 1200 dolarów. Kajuta-lux na wrzesień: 6,2 tys. rubli, czyli po obecnym kursie ponad 2 tys. dolarów. W tym “4 posiłki dziennie”. Za 8 dni? Niekoniecznie.
Jeśli jednak ktoś tak kocha Polesie, że jest gotów się wykosztować, to dwa ostrzeżenia – i to bardzo serio. Po pierwsze – bezpieczeństwo. Wjeżdżając z Polski na Białoruś nigdy nie wiesz, co cię czeka ze strony tamtejszego KGB.
Piękny, zaplanowany urlop może w jednej chwili zamienić się w koszmar, gdy zatrzymają cię pod jakimś kompletnie zmyślonym zarzutem, np. podrzucając narkotyki i wpakują do celi, a potem złożą propozycję nie do odrzucenia – współpraca z nimi po powrocie do Polski w zamian za wolność. Na pomoc adwokata, czy skuteczną pomoc konsularną nie licz – nie w tym kraju.
Oczywiście nie każdego zatrzymują i niektórym może się wydawać, że nie są tacy ważni, by ich werbować. Ale naprawdę macie ochotę zaryzykować i sprawdzić na sobie, jakie priorytety ma obecnie KGB? Takich bezpodstawnych zatrzymań Polaków i obywateli innych państw UE już trochę było i dlatego nasze MSZ, podobnie jak litewskie i inne, stanowczo odradzają wyjazd na Białoruś.
I po drugie: towarzystwo. Naprawdę macie ochotę przebywać przez 8 dni i 7 nocy zamknięci na statku z tabunem pijanych rosyjskich “turystów”? Ich zwyczaje i stosunek do Polaków są powszechnie znane i piękno poleskiej przyrody może wam tego nie skompensować. Możecie więc liczyć na potrójny survival: komarowo-bagienny, bezpieczniacki i obyczajowy.
Z tych samych względów oburzeni są też Białorusini, gdyż – wbrew temu co się u nas czasem sądzi – towarzystwo “rosyjskich braci” jest dla wielu z nich równie przykre, jak dla nas. A teraz nagle okazuje się, że ten wymarzony rejs po ich własnych rzekach nie jest już dla nich, tylko dla przybyszów ze Wschodu.
Podobnie jak co lepsze sanatoria, a nawet białoruskie zabytki i dawne posiadłości, które Rosjanie masowo wykupują. Innymi słowy – Białorusini stali się już pariasami we własnym kraju. Stąd takie, a nie inne komentarze na białoruskich forach niezależnych:
“Te luksusy już tylko dla Rosjan. A my możemy sobie pójść przez bagna na piechotę. Nie stać nas”;
“U nas już nawet tego nie reklamują, tylko w Rosji”;
“Dwa tysiące dolców za seks na bagnach po pijaku z podstarzałymi Rosjankami? Plus karmienie własną krwią poleskich komarów? Ale są ludzie, którzy za to zapłacą. Niesamowite”.
Zobacz także: Kasztelan zbudował, Łukaszenka zrujnował. Teraz chce pół miliona dolarów za polski pałac (WIDEO)
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!