
Collage / screen / fot: Exilenova+, Focus
Bałtycki kierunek coraz bardziej gorący.
Ukraińskie drony uderzyły w nocy na 25 marca w rosyjski port Wyborg nad Bałtykiem w obwodzie leningradzkim i w wielki terminal naftowy Ust-Ługa, pokonując trasę około 1,1 tys. km – donosi Focus.
O skutkach ataku na Ust-Ługę, gdzie wybuchł pożar, pisaliśmy wcześniej. Teraz wiadomo o dwóch kolejnych trafieniach. Celem pierwszego był gmach FSB w Wyborgu. Prawdopodobnie nastąpiło “pudło” – dron trafił w odległy o zaledwie 30 metrów budynek kompanii “Agrykola”, który stanął w ogniu.
W drugim przypadku drony precyzyjnie trafiły w cel – został porażony stojący w stoczni statek, który – jak wynika ze zdjęć – doznał poważnego przechyłu. Drony musiały trafić poniżej linii wodnej. Na razie trudno przewidzieć, czy zatonie, ale jest to prawdopodobne.
Według wstępnych danych, jest to lodołamacz “Purga” projektu 23550 budowany dla FSB, z uzbrojeniem na pokładzie. Zapalić się też miał jeden z masowców. W mieście było słychać wystrzały obrony przeciwlotniczej, sygnały karetek pogotowia i wozów strażackich. O stratach i trafieniach miejscowe władze milczą.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, że w ciągu nocy strąciło nad całą Rosją 389 ukraińskich dronów. Choć wiadomo, że zwykle rosyjski resort drastycznie zawyża swoje sukcesy w zestrzeliwaniu bezzałogowców, to gdyby ta liczba była prawdziwa, byłby to najbardziej zmasowany ukraiński atak dronów od początku wojny.
Przypomnijmy, że dwa dni wcześniej drony uderzyły w największy rosyjski morski terminal naftowy nad Bałtykiem – Primorsk. Terminal Ust-Ługa też był wtedy atakowany – zobacz: Płonie drugą dobę! Przeładunki: stop. Zyski z ropy poszły z dymem
Wiadomo, że oba terminale wstrzymały załadunki ropy na tankowce. Taki jest też cel tych ataków – maksymalnie obniżyć zyski Rosji z eksportu ropy i nie pozwolić jej zarobić na chwilowym wzroście światowych cen surowca z powodu wojny w Iranie.
Zobacz także: Wytłukli prawie dwie brygady w 4 dni! Długo ta ofensywa nie pociągnie…
KAS










1 komentarz
Polskie Imię
25 marca 2026 o 12:59Teraz Ukraińcy faktycznie powinni skoncentrować na spaleniu ruskiej infrastruktury służącej do eksportu ropy i gazu.