
Fot. ilustracyjna: Yauhen_Akulich
Jeśli nawet rosyjscy eksperci oficjalnie podają tak ogromne straty, to jakie mogą być naprawdę?
Ukraińska kampania zmasowanych uderzeń w rosyjskie rafinerie spowodowała już straty wartości 11,1 miliarda dolarów – taką informację podał rosyjski Kommersant, powołując się na szacunki dyrektora brokera ubezpieczeniowego Mains, Jewgienija Borowikowa.
Według niego, wartość zniszczeń bezpośrednich to 1,1 mld USD, a reszta to utrata zysku z przetwórstwa ropy i sprzedaży paliw oraz inne straty pośrednie. W wyniku tego dostawy ropy do rosyjskich rafinerii spadły do poziomu najniższego od 15 lat, znacznie zmniejszyła się też produkcja paliw – ocenia agencja Argus.
Z kolei Bloomberg wyliczył, że w 2025 r. Ukraińcy przeprowadzili 184 ataki na rafinerie, składy paliw, terminale przeładunkowe ropy, rurociągi i tankowce. Były szef SBU, Wasyl Maljuk ocenia, że co najmniej 160 z nich było skutecznych. Najbardziej intensywne naloty miały miejsce we wrześniu-październiku – trafienia zaliczyło wtedy 6 rafinerii, 2 terminale, 3 bazy paliw i 9 tłoczni ropy.
Duże koszty poniosły też rosyjskie firmy ubezpieczające energetykę “od ataków terrorystycznych i dywersyjnych”. Wartość aktywów przynoszących straty w ich portfelach wzrosła ponad 10-krotnie, co zmusiło je do znacznego podwyższenia cen ubezpieczeń – przyznaje jeden z dyrektorów kompanii Sogłasije, Aleksiej Chutorianskij. Podobne szacunki podają inni brokerzy ubezpieczeniowi.
Tymczasem rosyjski minister obrony, Andriej Biełousow nadal zapewnia, że skuteczność rosyjskiej obrony powietrznej wynosi 97%. Oczywiście sam w to nie wierzy, ale przecież nie może oficjalnie przyznać, że Rosja jest coraz bardziej bezradna wobec uderzeń ukraińskich rakiet i dronów, których Ukraińcy wystrzeliwują miesięcznie 3,7 tys.
Zobacz także: Władze w panice: zarządzamy ewakuację miasta!
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!