
Dworzec kolejowy w Krzywym Rogu. Fot: krnews.ua
Mimo trwającej wojny na Ukrainie, rusza kolejne międzynarodowe połączenie kolejowe. PKP Intercity oraz Koleje Ukraińskie właśnie uruchomiły nowy pociąg z Przemyśla do Krzywego Rogu, który pokonując trasę przez Lwów i Kijów dojedzie na miejsce w niespełna 17 godzin.
Kolej nie zwalnia mimo wojny. Jak podaje portal Rynek Kolejowy, Koleje Ukraińskie (UZ) rozszerzają ofertę w kierunkach zachodnich. Pierwszą z nowości jest para pociągów 93/94 Charków – Chełm przez Połtawę, Kijów, Równe i Kowel. Drugie połączenie również pozwala na dojazd do Charkowa, ale z Przemyśla. Para kursów nr 149/150 obsługuje stacje pośrednie we Lwowie, Kijowie i Połtawie.
To nie koniec dobrych informacji dla podróżujących między krajami.
Od dziś rozpoczęło się kursowanie pociągu nr 73/74 relacji Krzywy Róg – Przemyśl – Krzywy Róg – informuje Biuro Prasowe PKP Intercity. Zgodnie z danymi opublikowanymi w Portalu Pasażera, pierwszy odjazd z Przemyśla do siódmego pod względem liczby mieszkańców miasta Ukrainy zaplanowano na 22 stycznia.
Podróż ma zająć 16 godz. 37 min. Liczba postojów jest bardzo ograniczona: międzynarodowy skład zatrzyma się tylko we Lwowie i Kijowie.
„Dostępność miejsc jest zależna od udostępnienia sprzedaży przez Koleje Ukraińskie, a terminy przedsprzedaży wynikają z międzynarodowych uzgodnień z UZ – zastrzegają służby prasowe PKP Intercity.
Składy są zestawiane z wagonów szerokotorowych przewoźnika ukraińskiego, który prowadzi sprzedaż także we własnych kanałach, w tym na swojej stronie internetowej. W części przypadków zakup biletu przez obywatela polskiego poprzez witrynę UZ jest jednak mocno utrudniony lub wręcz niemożliwy w związku z brakiem możliwości weryfikacji swojej tożsamości poprzez ukraiński system państwowy.
wa/ rynek-kolejowy.pl










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!