
Winchester Model 1895 Fot: Facebook.com
Podczas prac remontowych w cerkwi Przemienienia Pańskiego we wsi Raków w rejonie wołożyńskim (36 km na zachód od Mińska) doszło do niezwykłego odkrycia. Robotnicy pracujący przy wymianie posadzki natknęli się na ukrytą pod podłogą broń – amerykański karabin Winchester Model 1895 z mechanizmem dźwigniowym.
O znalezisku poinformował 14 stycznia proboszcz świątyni, Siergiej Lepin. Przypomnijmy, że w okresie międzywojennym Raków był miasteczkiem granicznym na wschodniej rubieży II Rzeczypospolitej, na granicy z sowietami, strzeżonym przez Korpus Ochrony Pogranicza (KOP). Rozsławił go w swoich książkach Sergiusz Piasecki.
Sama świątynia w Rakowie była kościołem katolickim, w 1866 roku stała się cerkwią prawosławną, zachowując wezwanie Przemienienia Pańskiego.
Jak wyjaśnił Lepin, znaleziony model został zaprojektowany przez legendarnego konstruktora Johna Browninga i był produkowany od 1895 roku. W czasie I wojny światowej prawie 300 tysięcy egzemplarzy dostosowanej do kalibru amunicji rosyjskiej, czyli 7,62 mm (7,62x54R) trafiło do carskiej armii rosyjskiej. Broń rosyjską przystosowano do tego samego typu paska z nabojami jak Mosin. Karabin służył też po białej i czerwonej stronie podczas rewolucji w 1918 roku.

Winchester Model 1895. Fot: Facebook.com
Karabin Winchester trafił do Wojska Polskiego z magazynów rosyjskich i z rozbrajanych jednostek. Jak podaje portal dobroni.pl, wiadomo, że w broń trafiła w czasie wojny polsko – bolszewickiej wyposażone były jednostki piechoty i jest wymieniana jako jeden z wzorów istniejących w WP na początku lat dwudziestych. Nie można jednak stwierdzić by było to kilka jednostek uzbrojonych jednolicie. Ogółem według spisu z 1920 roku 5% karabinów stanowiły karabiny rosyjskie i innej produkcji, więc Winchester był w tej właśnie puli (48% broń francuska, 30% niemiecka, 17% austriacka i 5% rosyjska i inne).
Według lokalnych przekazów, w czasie II wojny światowej w piwnicach świątyni ukrywali się ranni partyzanci. To właśnie oni mogli pozostawić broń pod posadzką, licząc na powrót.
Tymczasem ksiądz musiał – zgodnie z przepisami karabin oddać.
„Niestety, zgodnie z prawem, takich przedmiotów nie można zostawiać lokalnym muzeom. Wezwaliśmy milicję i oddaliśmy broń. My nie partyzanci” – napisał Lepin.
Tajemnica, jednak pozostała – i nadal rozpala wyobraźnię.
Warto zauważyć, że Winchester Model 1895 jest następcą legendarnego Winchestera Model 1873. Broń ta cieszyła się ogromną popularnością i jest znana jako „broń, która podbiła Dziki Zachód”. Często można ją zobaczyć na przykład w westernach.
Jednak z kowbojskimi modelami tej marki łączy ją jedynie użycie rękojeści przeładowania w formie dźwigni opasującej spust.
wa za civis.pl/ dobroni.pl/ charter97.org










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!