W wyniku dzisiejszego zmasowanego ataku rakietowo-dronowego połowa Kijowa została pozbawiona ogrzewania. Dramat mieszkańców i środki zaradcze omówił Stanisław Ihnatiew, ekspert ds. energii i prezes zarządu Ukraińskiego Stowarzyszenia Energii Odnawialnej.
Ostrzegł, że w obliczu gwałtownego spadku temperatur w nadchodzących dniach domy bez ogrzewania mogą stać się lodówkami.
„To spowoduje zamrożenie zasobów mieszkaniowych. Na przykład, zwykły pięciopiętrowy budynek przy takich mrozach, który zaczną się w nocy 10 stycznia, w ciągu doby zamieni się w lodówkę. W przypadku dziewięciopiętrowego budynku z wielkiej płyty, w którym część mieszkań jest ocieplona, zajmie to półtorej doby” – zauważył ekspert.
Ihnatiew dodał, że w takich warunkach temperatura w nowych budynkach mieszkalnych wybudowanych w latach 2015–2020 może utrzymywać się na stałym poziomie przez trzy doby.
„Jeśli nie przywrócimy ogrzewania w ciągu trzech dni, te budynki również zaczną zamarzać” – podkreślił ekspert.
Zauważył jednak, że budynki, które otrzymują ciepło z kotłowni, nie będą miały żadnych problemów. „Mamy lokalne kotłownie. Dostarczają one również ciepło do określonych obszarów. Najważniejsze, aby działała instalacja grzewcza i był prąd” – podsumował.
W wyniku dzisiejszego ataku połowa ukraińskiej stolicy została pozbawiona ogrzewania. Jak zauważył burmistrz Witałyj Kłyczko, bez ogrzewania pozostało 6 tys. domów. Z powodu trudnej sytuacji zaapelował nawet do mieszkańców Kijowa, jeśli to możliwe, o opuszczenie stolicy.
Jak poinformowała premier Julia Swyrydenko, Rosja celowo zaatakowała kotłownie dzielnicowe i osiedlowe. Z kolei Ołeksij Kuczerenko, wiceprzewodniczący Komisji ds. Energetyki, Mieszkalnictwa i Usług Komunalnych Rady Najwyższej Ukrainy, zauważył, że w wielu dzielnicach Kijowa pracownicy służb komunalnych otrzymali polecenie spuszczenia wody z instalacji wewnętrznych. Jednak administracja miejska Kijowa poinformowała później, że była to standardowa procedura i nie oznaczała długotrwałej przerwy w dostawie ciepła.
Ekspert ds. energii Hiennadij Rjabcew z kolei poinformował, że Rosja poważnie uszkodziła dwie największe kijowskie elektrociepłownie. Według niego, w czasie trwania napraw, budynki, które otrzymywały ciepło z uszkodzonych zakładów, mogą być ogrzewane za pomocą tymczasowych systemów.
Warto zauważyć, że Kłyczko obiecał, że ogrzewanie zostanie przywrócone w niektórych częściach Kijowa do końca dnia.
Opr. TB, UNIAN












1 komentarz
TakToWidzę
10 stycznia 2026 o 19:25Degenerat od 11 lat atakuje cywili, blokowiska, targi, ciepłownie wodociągi … tylko “handlarz pokoju” tego bardzo usilnie nie dostrzega wbrew opinii publicznej w USA. Blokując amunicję tygodniami broń, wsparcie Ukrainie!!! Czy bardzo się to różni od “operacji” putinsyna nie nazywanie wojenną napaścią rosji?