
Skarbiec Granite Mountain Records, Utah, USA. Źródło: churchofjesuschrist.org
Coraz więcej naszych czytelników interesuje się genealogią i poszukiwaniem swoich przodków, ale dostęp do archiwów bywa trudny, a pomoc profesjonalnych genealogów kosztowna. Mało kto wie, że tysiące ważnych dokumentów – w tym księgi metrykalne z Grodna, Pińska, Mińska i innych miejsc na Białorusi – zostały już zdigitalizowane, a ich kopie przechowywane są w jednym z najlepiej strzeżonych miejsc na świecie.
Sprawę opisuje białoruski kanał „Hrodna 11:27”. Historia sięga lat 90. XX wieku, kiedy białoruskie archiwa borykały się z dramatycznym brakiem środków finansowych i technicznych do właściwego przechowywania dokumentów. Wtedy na pomoc przyszli przedstawiciele Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich – znani szerzej jako mormoni. Dla nich genealogia to nie tylko hobby, lecz fundamentalna część religii. Wierzą, że poznanie przodków pozwala duchowo zjednoczyć się z rodziną, dlatego zaangażowali się w ratowanie dokumentów na całym świecie.
Dzięki porozumieniu z władzami Białorusi mormoni otrzymali prawo do sporządzania mikrofilmów akt archiwalnych, a w zamian pozostawili archiwa ze sprzętem lub kopiami. W ten sposób skopiowano tysiące dokumentów, w tym dokumenty z poszczególnych zbiorów Narodowego Archiwum Historycznego Białorusi, spisy ludności (wyniki spisów powszechnych w Imperium Rosyjskim) i księgi metrykalne – główne źródło informacji o narodzinach, małżeństwach i zgonach mieszkańców parafii.
Jak zauważa autor materiału, przed nadejściem władzy radzieckiej i powstaniem instytucji Urzędu stanu cywilnego, funkcję ewidencji ludności pełniły parafie katolickie i prawosławne, synagogi i meczety. To one prowadziły księgi metrykalne – główne dokumenty dokumentujące przebieg życia człowieka. W istocie jest to swoista kronika mieszkańców parafii, w której proboszcz wpisywał informacje o wszystkich istotnych wydarzeniach z życia wiernych.
Standardowa księga była zazwyczaj podzielona na trzy części. Pierwsza dotyczyła urodzeń. Jest to najcenniejsza sekcja dla rozpoczęcia poszukiwań: zawiera nie tylko imię dziecka i datę chrztu, ale także imiona rodziców, ich status społeczny (na przykład „chłop z wsi Raduń”) oraz imiona rodziców chrzestnych. Druga część dotyczy małżeństw. Tutaj zapisywano, kto z kim się ożenił, gdzie mieszkali państwo młodzi przed ślubem, wiek pary oraz kto był świadkiem. Trzecia część dotyczy zmarłych, gdzie zapisywano datę i przyczynę śmierci, a także miejsce pochówku.
Dla genealoga takie księgi są prawdziwą „maszyną czasu”. Znajdując jeden wpis dotyczący narodzin swojego pradziadka, poznajesz imiona jego rodziców (swoich prapradziadków) i możesz cofnąć się w czasie o kolejne stulecia, odtwarzając drzewo genealogiczne pokolenie po pokoleniu. Oprócz suchych faktów, akty urodzenia często skrywają rodzinne sekrety: zapisy o nieślubnych dzieciach, przyczyny dziwnych zgonów lub nieoczekiwane powiązania rodzinne poprzez rodziców chrzestnych.
Mikrofilmy trafiły do Granite Mountain Records Vault, ogromnego bunkra wykutego w granitowej skale, ponad 200 metrów pod ziemią, chronionego przed wybuchem jądrowym. Znajduje się on w górach niedaleko Salt Lake City w stanie Utah. W kontrolowanym mikroklimacie dokumenty są przechowywane w idealnych warunkach. Z czasem mormoni rozpoczęli digitalizację i indeksowanie mikrofilmów, tworząc portal FamilySearch.org – największą na świecie bezpłatną bazę genealogiczną.
Ze względów bezpieczeństwa wstęp do Granite Mountain Records Vault jest niedozwolony. Skarbiec chroni ponad 3,5 miliarda obrazów na mikrofilmach, mikrofiszach i nośnikach cyfrowych.
Nie wszystkie oczywiście archiwa z dzisiejszej Białorusi są tam dostępne, te cyfrowe księgi metrykalne pozwalają odnaleźć przodków z XIX i początku XX wieku, umożliwiając odtworzenie historii rodzin pokolenie po pokoleniu. Dla wielu to jednak szansa, by połączyć się z przeszłością i odkryć rodzinne tajemnice – wszystko dzięki dokumentom przechowywanym w atomowym bunkrze po drugiej stronie świata.
Jeśli szukasz swoich kresowych korzeni, rodziny lub znajomych z dawnych Kresów – możesz tu zamieścić swoje ogłoszenie. Czytają nas tysiące Kresowiaków – ktoś może ci pomóc!
wa za Hrodna 11:27










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!