
Uroczystość poświęcenia figur Trzech Króli w Warszawie. Fot: Racyja.com
W niedzielę 4 stycznia, w górnym kościele św. Aleksandra w Warszawie odprawiona została wyjątkowa msza święta. Liturgia sprawowana w trzech językach: polskim, białoruskim i ukraińskim i zgromadziła tłumy wiernych. Podczas podniosłego nabożeństwa dokonano konsekracji figur Trzech Króli – białoruskiego, polskiego i ukraińskiego – co w wigilię święta Objawienia Pańskiego nadało wydarzeniu szczególnego znaczenia.
Figury Trzech Króli wierni zakupili za własne pieniądze, każda z nich kosztowała około 14 tysięcy złotych.
– W mszy uczestniczył proboszcz parafii, ksiądz Mirasław Jaworski, a także unicki ksiądz dla Ukraińców, ksiądz Piotr Jan Kuszka, a z Białorusinów ksiądz Wiaczesław Barok (prześladowany na Białorusi wyemigrował do Polski – red.). On również odprawił tę mszę — powiedział radiu Racyja Zmicier Łupacz, członek parafii św. Aleksandra.

Uroczystość poświęcenia figur Trzech Króli w Warszawie. Fot: Racyja.com
Sala w górnej części kościoła była po brzegi wypełniona wiernymi. Po wspólnych modlitwach kapłani i wierni wyszli na ulicę, aby dokonać poświęcenia Trzech Króli. Białorusini, Polacy i Ukraińcy stanowili jedność, jak mówią uczestnicy mszy:
– To, że odbyło się Święto Trzech Króli, jest bardzo symboliczne, co w rzeczywistości symbolizuje jedność naszych trzech sąsiadujących narodów.
– Uświadomienie sobie, że Polska jest bardzo gościnna. Bardzo wzruszające było, gdy nasz ksiądz powiedział, że chce budować relacje z Ukraińcami i Polakami.
Po poświęceniu figur Trzech Króli ludzie dzielili się swoimi wrażeniami w różnych, ale zrozumiałych językach, a także robili sobie zdjęcia na tle figur Trzech Króli.

Uroczystość poświęcenia figur Trzech Króli w Warszawie. Fot: Racyja.com
wa za racyja.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!