Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Joe Biden odpowiedział w wywiadzie dla gazety „Time”, jak widzi pokój dla Ukrainy w przyszłości.
W szczególności zapytano szefa Białego Domu, jaki powinien być ostateczny cel na Ukrainie i jaki powinien wyglądać pokój po zakończeniu rosyjskiej agresji na pełną skalę.
„Pokój będzie wyglądał jak gwarancja, że Rosja nigdy nie będzie okupowała Ukrainy” – podkreślił.
W tym fragmencie rozmowy prezydent USA czterokrotnie powtórzył słowo „nigdy”.
„A to nie oznacza NATO, że są częścią NATO. Oznacza to, że mamy z nimi stosunki jak z innymi krajami, którym dostarczamy broń, aby mogły się bronić w przyszłości” – dodał Biden.
Jednocześnie amerykański przywódca podkreślił, że już wcześniej mówił, że nie jest gotowy wspierać „natoizacji” Ukrainy.
Jednocześnie, jego zdaniem, jeśli kraje Zachodu pozwolą Ukrainie upaść, to upadną i inne kraje sąsiadujące z Rosją.
Zapytano go także, czy istnieje zagrożenie, że NATO znajduje się na drodze prowadzącej do wojny z Rosją.
„Nie, jeśli nie zrobimy czegoś w sprawie Ukrainy, jesteśmy na równi pochyłej w kierunku wojny” – powiedział Biden.
Przypomnijmy, we wcześniejszych wypowiedziach i oświadczeniach Biden powiedział, że jego kraj będzie zdecydowanie wspierać Ukrainę w walce z Putinem, którego nazwał „okrutnym tyranem”. Jednocześnie podkreślił, że wojsko amerykańskie nie będzie walczyć na Ukrainie.
W grudniu 2023 roku Biden stwierdził, że należy zapewnić zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją, aby zbliżyć ją do członkostwa w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. Konieczne jest także, aby wszyscy sojusznicy zgodzili się na przystąpienie Ukrainy do NATO.
Opr. TB, time.com





Dodaj swój komentarz