
Anna Fotyga
Fot. Wikipedia – domena publiczna
Celowo wywołując niedobór żywności, a tym samym zwiększając migrację do Europy, Rosja chce uczynić siebie obiektem zabiegów dyplomatycznych i niezbędnym elementem rozwiązania problemów stworzonych przez własną agresję.
Tak napisała w czwartek eurodeputowana PiS Anna Fotyga w interpelacji do Komisji Europejskiej (KE) w sprawie rosyjskiego szantażu zbożowego.
„Z danych Światowego Programu Żywnościowego wynika, iż ukraińskie produkty zbożowe karmią 400 mln ludzi na całym świecie, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie, regionach najbardziej zagrożonych głodem. Rosja poprzez blokadę morską Ukrainy oraz ataki na infrastrukturę portową nie tylko chce osłabić potencjał gospodarczy Ukrainy, ale także przejąć rynki i osiągnąć wyższe zyski ze sprzedaży własnych produktów zbożowych”
– podkreśliła była szefowa polskiej dyplomacji w piśmie do KE.
„Celowo wywołując niedobór żywności, a tym samym zwiększając migrację do Europy, Rosja chce uczynić siebie obiektem zabiegów dyplomatycznych i niezbędnym elementem rozwiązania problemów stworzonych przez własną agresję. Kreml destabilizując rynek zbożowy w Unii Europejskiej, wywołuje niezadowolenie społeczne, które skutkuje spadkiem poparcia dla Ukrainy”
– czytamy w złożonej interpelacji.
Była szefowa polskiej dyplomacji zapytała Komisję Europejską, czy Rosja powinna być przez Unię Europejską uwzględniana jako partner do rozwiązania problemu, który sama wykreowała.
Według polskiej eurodeputowanej, zamiast negocjować z agresorem nową umowę zbożową i ulegać szantażowi państwa terrorystycznego, Unia Europejska powinna zabiegać o utworzenie misji morskiej z zadaniem konwojów eskortujących ukraińskie zboże na Morzu Czarnym.
RTR na podst. TVP Info



Dodaj swój komentarz