20 kwietnia zaprezentowano kolejny raport katolickiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP), odzwierciedlający naruszenia wolności religijnej na świecie.
Raport, przygotowany po raz piętnasty, obejmuje okres od 2018 do 2020 roku. Czytamy w nim, że 67 procent światowej populacji (około 5,2 miliarda) żyje w 62 krajach, w których dochodzi do naruszeń wolności religijnej w takiej czy innej formie. Grupą najbardziej prześladowaną są chrześcijanie.
Na liście 62 państw naruszających wolność wyznania jest też Białoruś. Pomoc Kościołowi w Potrzebie podkreśla, że w wyniku działań reżimu Aleksandra Łukaszenki cierpią wyznawcy prawie wszystkich konfesji i wyznań chrześcijańskich. Liczne przypadki łamania praw wiernych dotyczą wspólnot chrześcijańskich i żydowskich.
W 26 spośród wspomnianych 62 państw dochodzi do prawdziwych prześladowań, zaś w pozostałych 36 do dyskryminacji. Ponadto 24 kolejne państwa znajdują się „pod obserwacją”, gdyż pojawiły się w nich np. zbrodnie z nienawiści o podłożu religijnym i akty wandalizmu.
W tej grupie krajów znajdują się również nasi najbliżsi sąsiedzi: Ukraina i Rosja.
W krajach objętych obserwacją niepokój budzi rosnąca liczba przestępstw religijnych na osobach i ich mieniu. Obejmują one m.in. akty wandalizmu wymierzone w miejsca kultu, symbole religijne, cmentarze i miejsca pamięci, a także działania przeciwko przywódcom religijnym i wiernym.
PKWP w swoim raporcie przywołuje takie przypadki łamania praw wiernych, min. zniszczenie krzyży na uroczysku Kuropaty, zakaz wjazdu na Białoruś (po powrocie z delegacji) zwierzchnika Kościoła katolickiego Tadeusza Kondrusiewicza, wyrzucanie z Białorusi księży z zagranicy, ograniczenia w budowie szkół religijnych i rejestracji nowych wspólnot wyznaniowych.
Przypomnijmy, że w 2020 roku Polacy z Lidy byli karani wysokimi grzywnami za modlitwę różańcową pod kościołem.
oprac. ba za catholic.by


Dodaj swój komentarz