Prezydent wygłosił przemówienie sugerujące to na konferencji swojej partii AKP (Partia Sprawiedliwości i Rozwoju) w Sivas.
Jego słowa brzmiały „Niektóre kraje mają pociski z głowicami nuklearnymi, (…) ale mówią nam, że my nie możemy ich mieć. Nie mogę tego zaakceptować.”. Następnie Erdogan przytoczył mało wiarygodną anegdotę o swojej rozmowie z byłą głową państwa, która chciała by jej arsenał nuklearny był porównywalny z tym, którym dysponują USA i Rosja. Nie sprecyzował jednak czy jest to początek tureckiego, militarnego programu atomowego.
www.realclearpolitics.com oprac MK
foto wikipedia


Dodaj swój komentarz