30-latek z Grodna odpowie w Polsce za usiłowanie zabójstwa

17 listopada 2017

fot. ©Daria , Dziennik Bałtycki

30- letni obywatel Białorusi Stiepan Ś., zatrzymany we wtorek po strzelaninie w centrali firmy medialnej Thomson , usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. wystąpiła do sądu z wnioskiem o trzymiesięczny tymczasowy.

Skąd decyzja o postawieniu tak poważnego zarzutu? Jak podaje powołując się na prokuraturę okręgową w Gdańsku, na podstawie zebranego materiału ustalono, że mężczyzna oddał dwa strzały, z czego jeden w kierunku niedoszłej ofiary, zatrudnionego w biurowcu mężczyzny.


Śledczy podkreślają, że tłem zdarzenia nie były porachunki ani . Sekretarz prasowy prokuratury Grażyna Wowraniuk powiedziała również, że podejrzany miał przy sobie dwa rodzaje broni (posiadał pozwolenie na posiadanie broni), ale strzelał tylko z pistoletu.

Rzecznik prokuratury zwróciła uwagę, że zeznania podejrzanego radykalnie odbiegają od zeznań świadków, a Białorusin nie przyznaje się do winy. Według źródeł zbliżonych do firmy Reuters, zdarzenie to nieszczęśliwy : Stiepan Ś właśnie wrócił ze strzelnicy i chciał pokazać swoją jednemu z jego kolegów. Kiedy zauważyli inni, wybuchła panika. Podczas próby odebrania mężczyźnie pistoletu przypadkowo nastąpiły dwa strzały.


Zatrzymany Białorusin to 30-letni mieszkaniec Grodna Stepan Ś. Mieszka na przedmieściach Gdyni, pracuje jako analityk w Thomson Reuters od ponad sześciu lat i zajmuje się strzelectwem sportowym. Znajomi z Białorusi bardzo pozytywnie się o nim wyrażają a jego mama przypuszcza, że prawdopodobnie pojechał do pracy z bronią, ponieważ nie zdążył jej odwieźć do domu po teningu.

Jak dowiedział się portal TUT.BY w służbie prasowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych, zatrzymanego odwiedził konsul generalny Białorusi w Gdańsku.

– Nasz konsul generalny spotkał się także z przedstawicielami polskich organów ścigania i otrzymał zapewnienie, że strona będzie informować Generalny o przebiegu dochodzenia, – podkreślił rzecznik białoruskiego .

Artykuł KK „usiłowanie zabójstwa” przewiduje od 8 do 25 lat pozbawienia wolności lub dożywotnie pozbawienie wolności.

Przypomnijmy, 14 listopada około godziny 19.00, w biurze agencji prasowej doszło do strzelaniny. Co dokładnie się tam wydarzyło, na razie sprawdza to .

Kresy24.pl/AB

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *