Wilejka – sierpień 1918

13 grudnia 2012

Przed kilku dniami przybył do Wilejki dr. Mieczysław Chlewiński z zamiarem zamieszkania tu nastałe. Przybycie lekarza będzie mile i z wdzięcznością przyjęte przez ludność miejscową i mamy nadzieję, że znajdzie on tu obszerne pole do pracy dla dobra ogólnego.

Wojną wyludnione i do wyjątkowej nędzy doprowadzone miasteczko nasze zaczyna zwolna się ożywiać. Codziennie na ulicy spotyka się wozy naładowane rozmaitemi ruchomościami powracających z Rosji t. zw. uciekinierów. Zakosztowawszy biedacy raju bolszewickiego, wracają, nieraz w ostatecznej nędzy, do kraju, który tak nieoględnie przed strachem wojny opuścili i uciekli „z deszczu pod rynnę”. To, co tam przeżyli, gorszem stokroć było od najbardziej srogich bitw; bo były to rabunki, mordy i rzezie zdziczałej tłuszczy, dla której nic na świecie niema godnego szacunku.

Bieżące lato i pod względem głodówki jest nieco łagodniejsze. Ludzie do wielu rzeczy przyzwyczaili się, są przezorniejsi, oszczędniejsi, a przyznać należy, że choć ceny produktów są stale zbyt wysokie, podniosła się znacznie opłata robotnika i zwiększa się też popyt na uczciwych robotników. Zakłady fabryczne Posela wciąż zwiększają kontyngens pracujących; koleje żelazne też wielu potrzebują rąk, a i inne pola pracy przystosowują się do chwili, co wszystko razem stwarza możliwe od biedy warunki życia. Gdyby jeszcze znalazł się sposób na nieuczciwe i niczem nieusprawiedliwione podnoszenie cen i wogóle drożyznę, możnaby było się spodziewać nawet w czasach wojennych, znośnych chwil na tym łzawym i krwawym bożym świecie.






Do dobrych objawów czasu obecnego zaliczyć też należy znaczmy postęp w uświadomieniu ludu naszego, który, jak dotąd przedstawiał bierną masę. Dziś chłop wiel mówi o kwestjach politycznych, socjalnych, narodowościowych i gdy czas potem nadejdzie, będzie umiał wyrazić śmiało i stanowczo swe zdanie i życzenia. P. D.

Dziennik Wileński z 24.08.1918






Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *