
Collage / fot: szru.gov.ua
Poziom uzależnienia dochodzi już do 90%.
Rosja już niemal całkowicie utraciła swoją niezależność gospodarczą na rzecz Chin – twierdzą eksperci ukraińskiej Służby Wywiadu Zagranicznego, którzy uzyskali dostęp do wewnętrznych rosyjskich danych ekonomicznych.
Kreml i Putin od lat ględzą o “uniezależnieniu się od importu dzięki rozwojowi własnej produkcji”, ale te pobożne życzenia nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Fakty są dokładnie odwrotne – z roku na rok zależność Rosji od importu rośnie. Tyle, że dawną zależność od Zachodu zastąpiła zależność od Chin. A im bardziej złożony technologicznie produkt – tym uzależnienie większe.
Plany Kremla przewidywały, że do 2030 roku gospodarka rosyjska osiągnie niezależność na poziomie 70-90% w takich strategicznych sektorach jak przemysł lotniczy, chemiczny, maszynowy, czy energetyka.
Mamy rok 2026 i jaka jest sytuacja? Szybki transport kolejowy – własna produkcja to tylko 15%, przemysł stoczniowy i energetyczny – 30%, produkcja bezzałogowców – 40%, maszyn przemysłowych – 65% – wyliczają eksperci wywiadu.
Tymczasem import wysokotechnologicznej produkcji z Chin rośnie jak szalony. Na przykład udział tego kraju w dostawach mikroprocesorów na rynek rosyjski wynosi już 90% i nic nie wskazuje, żeby miało się to zmienić. Deklarowana przez Putina “technologiczna suwerenność” to fikcja i możliwości rosyjskiej gospodarki nie są jej zapewnić – ocenia Służba Wywiadu Zagranicznego.
Przypomnijmy, że niedawno ukraiński wywiad zdobył też informacje o masowej wyprzedaży Chinom rosyjskich rezerw złota – zobacz: Zabieraj! Więcej nie mam. To moja ostatnia rezerwa…
Zobacz także: 23 ordery od Putina i 3 kule w plecy od Ukrainy! To on rządził Rosją. Wiemy jak go dopadli
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!