W 1940 roku tysiące Polaków spędziło Boże Narodzenie na syberyjskim wygnaniu. Świętowali tak, jak mogli – modlili się, śpiewali kolędy, łamali się czarnym chlebem i wspominali bliskich. Nadzieja szybki na powrót do Ojczyzny dawała im siłę i dodawała otuchy. Ogółem w latach 1940-1941 Sowieci wywieźli w głąb ZSRS nawet milion obywateli II RP. Po 1944 roku deportacje objęły żołnierzy AK i innych „wrogów władzy ludowej”. Wielu z nich Boże Narodzenie dawało nadzieję na powrót do kraju. Część tego doczekała, część zmarła na zesłaniu, część już nigdy nie powróciła do swych domów, ale zawsze pamiętali o Bożym Narodzeniu.
Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!