
Collage / screen
Deszcz im nie pomógł. Atak załamał się.
Pododdziałom 3 Brygady “Spartan” ukraińskiej Gwardii Narodowej wystarczyło 48 godzin by doszczętnie wybić pod Pokrowskiem w obwodzie donieckim całą kompanię rosyjskiej piechoty, która próbowała atakować pod osłoną deszczu.
Kolejna próba rosyjskiego szturmu na tym kierunku zakończyła się kompletną porażką, oczywiście głównie za sprawą ukraińskich dronów, którym – jak się okazało – gorsza widoczność w czasie złej pogody w niczym nie przeszkodziła.
Bezzałogowce systematycznie likwidowały kolejne grupy żołnierzy próbujące posuwać się wojskowymi pojazdami, na motocyklach, quadach i na piechotę, aż w końcu nie miał już kto atakować. “Spartan” opublikował nagranie i wydał komunikat z bilansem rosyjskich strat: 120 zabitych, 6 rannych, zniszczonych 7 quadów, 4 motocykle i 3 samochody.
Zobacz także: Totalna zmiana taktyki – Piekło Drugiej Linii!
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!