
Collage ilustracyjny z otwartych źródeł
Nowy cios w strategiczny rosyjski terminal.
Ukraińskie drony uderzyły w nocy na 22 stycznia w rosyjski terminal czarnomorski “Tamań” w Kraju Krasnodarskim. W ogniu stanęły 4 rezerwuary naftowe – potwierdził rosyjski gubernator, Wieniamin Kondratiew. Według niego, zginęło 3 pracowników, a 8 zostało rannych.
To już kolejny nalot dronów na ten rosyjski port naftowy w miejscowości Wołna. Poprzedni był w grudniu 2025 roku. Uszkodzono wtedy dwa nabrzeża, dwa tankowce i rurociąg dostarczający mazut.
Roczna moc przeładunkowa terminalu “Tamań” to 20 mln ton ropy i produktów naftowych. Dowództwo ukraińskie na razie nie ocenia skutków obecnego ataku.
Moment uderzenia w terminal zarejestrowali mieszkańcy – nagranie na kanale Supernova+ (uwaga: niecenzuralna leksyka):
Zobacz także: Ruta 2.0 wymiata! Geniusz z Rosji dał Ukrainie morderczą broń
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!