
Donald Trump skomentował sytuację wokół wojny w Ukrainie, Kolaż: Glavred, fot. OP, kremlin.ru, facebook.com/WhiteHouse
Miała być tygodniowa przerwa w atakach na infrastrukturę energetyczną, spokój nad ukraińskim niebem i „dobre wieści” dla Ukraińców. Zamiast tego, Rosja przypuściła kolejny zmasowany atak, wystawiając na ciężką próbę wagę prezydenckich zapewnień.
Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny pochwalił się, że rosyjski dyktator Władimir Putin rzekomo zgodził się na jego prośbę o zaprzestanie ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.
Chwalił się tym reporterom w Gabinecie Owalnym 2 lutego. Ale już kilka godzin później Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy i dronowy na Ukrainę , skierowany m.in. na obiekty energetyczne.
„Zadzwoniłem do prezydenta Putina i on się zgodził. Powiedział, że u nich jest też zimno, tak samo jak u nas, a może nawet zimniej. A Ukraina to bardzo zimny kraj. Jest tam znacznie zimniej niż u nas. Może jak Kanada, a nawet zimniej. Zapytałem go, czy przez tydzień nie wystrzeli żadnych pocisków w kierunku Kijowa ani innych miast, a on się zgodził” – powiedział Trump.
Prezydent USA zauważył również, że w niedalekiej przyszłości mogą pojawić się „dobre wieści” dotyczące procesu zakończenia wojny Rosji z Ukrainą.
Tymczasem w nocy 3 lutego, kilka godzin po oświadczeniu Donalda Trumpa, rosyjskie wojska okupacyjne przeprowadziły połączony atak rakietowy i dronów na Ukrainę.
Według kanału Monitor, okupanci zaatakowali infrastrukturę energetyczną kilku regionów jednocześnie, używając szerokiej gamy broni. Warto zauważyć, że temperatura na Ukrainie spadła w nocy do minus 20 stopni Celsjusza.
„Liczba wystrzeliwanych pocisków balistycznych może być rekordowa” – czytamy w raporcie.
W nocy atakiem zostały objęte Charków, Dniepr, Kijów, Winnica, Odessa, Pawłohrad, Zaporoże i niektóre rejony tych obwodów. Rosja zadała bezprecedensowy cios sektorowi energetycznemu Charkowa. Rosyjscy barbarzyńcy uderzali tak, aby wyrządzić jak największe szkody i pozostawić miasto bez ogrzewania w czasie silnych mrozów.
Armia rosyjska użyła w obwodzie kijowskim co najmniej dwóch hipersonicznych pocisków rakietowych Zircon.
Ponadto okupanci wysłali w kierunku obwodu kijowskiego około 10 przeciwokrętowych pocisków manewrujących Ch-32. Okupanci przeprowadzili zmasowany atak na Charków, Dniepr i obwód kijowski, używając rakiet balistycznych w liczbie około 20 jednostek.
wa










1 komentarz
upadek rosji
3 lutego 2026 o 10:37Trzeba szybko przyjąć zakaz wjazdu do UE sołdatów walczących przeciwko Ukrainie w 2022-2026. Niech wyładowują swoją agresję na swoich rodakach.