
Ukraiński żołnierz z dronem. Fot. ilustracyjne Maksym Subotin (Wikipedia), CC0
Ukraina rewolucjonizuje swoją obronę przeciwlotniczą, stawiając na mobilne grupy wyposażone w drony przechwytujące. Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek fundamentalną zmianę podejścia do ochrony przestrzeni powietrznej kraju, która ma odpowiedzieć na nasilające się rosyjskie ataki wymierzone w infrastrukturę energetyczną.
Nowa strategia opiera się na małych, zwinnych zespołach oraz dronach przechwytujących, które są znacznie tańsze od tradycyjnych systemów rakietowych. Kluczową rolę w transformacji odegra Pawło Jelizarow, mianowany zastępcą dowódcy Sił Powietrznych.
Ten doświadczony dowódca ma za zadanie stworzenie ogólnokrajowej sieci jednostek przechwytujących. Minister obrony Mychajło Fedorow podkreślił, że celem jest zbudowanie „kopuły antydronowej” nad Ukrainą – systemu niszczącego zagrożenia jeszcze przed ich dotarciem do celów, a nie reagującego po fakcie.
Skala rosyjskich ataków w 2025 roku była bezprecedensowa. Według danych ukraińskiego resortu, Moskwa wystrzeliła w kierunku Ukrainy nawet 100 tysięcy dronów, niszcząc domy i kluczową infrastrukturę w całym kraju. Miniony rok okazał się najbardziej śmiertelny dla cywilów od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Regularnie powtarzające się naloty pozbawiły tysiące domów w Kijowie i innych miastach prądu oraz ogrzewania, obnażając słabości ukraińskiej obrony powietrznej.
swi/kyivpost.com










3 komentarzy
dobić rosję
20 stycznia 2026 o 10:46Ważne też, żeby Ukraina wysyłała coraz więcej dronów na rosję, których nie dadzą rady powstrzymać.
Tak To Widze🇦🇴🧐🇦🇴
20 stycznia 2026 o 11:01Kacapy 💤💂💂♀️💤wystrzelily 100 tysiecy dronow. ja 🇦🇴🧐🇦🇴 je nanierzylem. a TL 🇦🇴🐷🇦🇴 je stracil cepem❗
Kulturalna osoba
20 stycznia 2026 o 11:11No ale kiedy Donald Trump zaprosił do Rady Pokoju prawosławnego Hitlera, to już przesada.