
Oresznik na Białorusi. Fot: PrtSc Ministerstwo Obrony RB
Rosyjski pocisk balistyczny, który 8 stycznia zaatakował Lwów, poruszał się z prędkością około 13 tysięcy kilometrów na godzinę. To informacje przekazane przez ukraińskie Dowództwo Lotnicze „Zachód” Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy, które podkreśla, że pocisk leciał po torze balistycznym.
Atak miał miejsce tuż przed północą, dokładnie o godzinie 23:47. Celem uderzenia była infrastruktura krytyczna w obwodzie lwowskim. Ukraińskie władze wojskowe zastrzegają, że dokładny typ użytego pocisku zostanie ustalony dopiero po zbadaniu wszystkich jego komponentów znalezionych na miejscu ataku.
Przed uderzeniem w mieście ogłoszono alarm przeciwlotniczy, a mieszkańcy słyszeli eksplozje. Pułkownik Jurij Ihnat, szef Departamentu Komunikacji Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy, sugeruje że rakieta mogła zostać wystrzelona z poligonu Kapustin Jar w rosyjskim obwodzie astrachańskim. To właśnie tam, według wstępnych doniesień, znajduje się system rakietowy „Oresznik”
Burmistrz Lwowa Andrij Sadowyj podkreślił, że na razie nie ma pewności, czy Rosja użyła w tym ataku właśnie pocisku Oresznik. Szef obwodowej administracji wojskowej Maksym Kozycki uspokajał mieszkańców, informując że poziom promieniowania oraz stężenie szkodliwych substancji w powietrzu po ataku pozostają w normie.
swi/pravda.com.ua










5 komentarzy
TL
9 stycznia 2026 o 08:39moskwa powinna być zburzona do gołej skały
Enricco.
9 stycznia 2026 o 09:15Cos ci sie Taras znow we lbie pomieszalo.
Przeciez Moskwa nie lezy na skalach!
TL
9 stycznia 2026 o 11:19na betonie, jakim sa kacapy od urodzenia
TL
9 stycznia 2026 o 09:09Obrona przeciwlotnicza osobiscie dowodzil general” Tak to widze”
(👁🌑)
TL
9 stycznia 2026 o 11:19kacapku podszywający sie pod czyjes nicki
nie ukryjesz faktu
ze psychol putin to ZBRODNIARZ WOJENNY Z KREMLA
a reszta kacapów to patologia swiatowa