
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz i prezydent Wołodymyr Zełenski Fot: president.gov.ua
Były kanclerz Niemiec Olaf Scholz stwierdził, że rosyjski przywódca Władimir Putin mógł osiągnąć swoje cele wobec Ukrainy bez agresji militarnej, ale wybrał wojnę, ponieważ jej chciał.
Według Scholza, Putin mógłby wymusić na Zachodzie odmowę przyjęcia Ukrainy do NATO lub rozmieszczenie rakiet dalekiego zasięgu na terytorium Ukrainy, nawet bez użycia broni.
„Wszystko to można było osiągnąć bez wojny, a Ukraińcy ostatecznie by się na to zgodzili, tak jak my wszyscy. To znaczy, że chciał wojny” – powiedział były kanclerz Niemiec w rozmowie z „Die Welt”, podczas prezentacji książki „Porażka”, która jest krytyczną analizą polityki Niemiec wobec Rosji.
Dodał, że Putin podjął decyzję o ataku na Ukrainę na długo przed 2022 rokiem;
„Dziś jestem głęboko przekonany, że Putin zaplanował swój atak dwa lata wcześniej i niewiele mogło go od tego odwieść” – powiedział polityk.
Bronił także tempa dostaw broni na Ukrainę, gdy był kanclerzem.
„Uważam tę dyskusję za śmieszną, jeśli mogę tak otwarcie powiedzieć, ponieważ ma ona niewiele wspólnego z faktem, że zorganizowaliśmy faktyczne dostawy broni” – powiedział Scholz.
Dodał, że musiał brać pod uwagę, czy Niemcy działają w zgodzie ze swoimi partnerami i jak Rosja na to reaguje.
Scholz bronił także swoich negocjacji z Putinem , które odbywały się w trakcie pełnoskalowej inwazji rosyjskiej.
wa za welt.de/dpa










1 komentarz
Tak To Widze
14 stycznia 2026 o 11:37Ogladam reportarz z muzulmanskiej dzielnicy jednego z miast Niemiec
Tony smieci,frafitti na budynkach mieszkalnych,wandalizm gdzie okiem siegnac,syf doslownie wisi w powietrzu!
A muzulmanie pytaja niemieckiego reportera:Co ty tutaj robisz?
W jego wlasnym kraju!!!