
Żołnierze z flagą Ukrainy, Trump i Putin. Fot. facebook.com/GeneralStaff.ua/kremlin.ru/Daniel Torok/whitehouse.gov/Domena publiczna
Urzędnicy Białego Domu przyznali, że prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi nie uda się doprowadzić do zawieszenia broni na Ukrainie do Wielkanocy (20 kwietnia). Administracja Trumpa jest coraz bardziej sfrustrowana rosyjską taktyką opóźniania działań i przygotowuje się do wywarcia presji na Moskwę i Kijów w celu osiągnięcia porozumienia, donosi „The Telegraph”.
Przypomnijmy, na początku swojej prezydentury Trump postawił sobie za cel osiągnięcie całkowitego zawieszenia broni do kwietnia lub maja, a następnie zaprowadzenie długotrwałego pokoju. Jednakże, jak twierdzą wysocy rangą urzędnicy, w najbliższych miesiącach nie uda się osiągnąć takiego porozumienia. Zwiększa to prawdopodobieństwo, że wojna będzie się przeciągać.
Niepowodzenie rozmów pokojowych to cios dla wizerunku Trumpa
Niepowodzenie w zakończeniu wojny byłoby dla Trumpa ogromnym ciosem. W końcu często określał siebie jako „twórcę pokoju i jednoczyciela” i obiecywał zakończenie wojny na Ukrainie w ciągu 24 godzin.
Jednocześnie media piszą, że amerykańscy urzędnicy prywatnie „wyrażają niezadowolenie” ze sposobu, w jaki Ukraina prowadzi negocjacje, już od kilku tygodni. Ponadto uważają, że Ukraina sprzeciwia się zawarciu umowy o zasobach mineralnych i opóźnia rozmowy pokojowe.
Trump ze swej strony nie potrafił ukryć emocji i niespodziewanie skrytykował Putina, mówiąc, że jest „cholernie wściekły” na kremlowskiego przywódcę za przedłużanie rozmów o zawieszeniu broni.
Biały Dom omawia nowe sankcje wobec Rosji
Dziennikarze zauważają, że niedawno w Białym Domu i Departamencie Stanu USA odbyła się seria spotkań. Przedstawiciele władz USA przyznali, że Putin aktywnie sprzeciwia się wysiłkom Waszyngtonu zmierzającym do osiągnięcia długoterminowego porozumienia pokojowego.
Podczas rozmów rozważano również możliwość podjęcia wobec Rosji działań karnych o charakterze ekonomicznym i dyplomatycznym.
Opr. TB, telegraph.co.uk
1 komentarz
Kocur
2 kwietnia 2025 o 21:28Jest takie powiedzenie, ale z pewnością Trump go nie zna „srali muszki, będzie wiosna”. Jest ono adekwatne do zakończenia wojny w 24 godziny. Teraz są to tygodnie i miesiące, a może i cały 2025 rok. Przechwałki, przechwałki, a putin się śmieje w kułak. Buuuu…