
Alexey Lazarev / x.com/oleo_lio
Ochotnik z Białorusi, 27- letni Aleksiej Łazariew zginął 20 stycznia w walce z rosyjskim okupantem na Ukrainie. O śmierci Aleksieja poinformowała jego żona Weronika, tak jak on, ochotniczka Pułku im. Kalinowskiego.
„Mój świat legł w gruzach, mój drogi mężu Aleksieju Łazariew. Na początku 2025 roku powrócił do służby w Siłach Zbrojnych Ukrainy i z honorem bronił przestrzeni powietrznej. Jest i był wybitnym synem ziemi białoruskiej. Podziwiałam i nadal podziwiam jego dążenie do lepszego świata, w którym tak bardzo chcieliśmy stworzyć dużą rodzinę” – napisała.
Zarówno Aleksiej, jak i Weronika wstąpili do Pułku im. Kalinowskiego, gdy rozpoczęła się wojna. W marcu 2022 roku, podczas obrony Kijowa, para wzięła ślub.
„Pokazałeś mi prawdziwą miłość, prawdziwą przyjaźń. Kochałeś mnie z taką troską i uwagą, że zaczęłam kochać siebie. Byłeś wszystkim, a teraz wszystko przepadło. Nie mogę się doczekać naszego spotkania w lepszym świecie, kochanie. Do zobaczenia w moich snach” – napisała Weronika.
Aleksiej miał 27 lat. Ukończył Białoruski Uniwersytet Państwowy. Był działaczem społeczno – politycznym, jednym z organizatorów kampanii „Edukacja jest ważna” przeciwko ustawie, która zmniejszała liczbę zwolnień ze służby wojskowej dla studentów.
Jak podaje Nasza Niwa, w 2019 roku próbował zostać posłem, kandydując do parlamentu.
Aktywnie uczestniczył w protestach ulicznych przeciwko wynikom wyborów w 2020 roku, pomagał obserwatorom w lokalach wyborczych w Mińsku. Opuścił Białoruś z powodu groźby więzienia. Mieszkał w Gruzji, a następnie przeniósł się na Ukrainę, do Lwowa.
Aleksiej miał opuścić armię ukraińską, ale na początku 2025 roku powrócił do szeregów Sił Zbrojnych Ukrainy.
Pogrzeb odbędzie się we Lwowie.
Łazariew zginął pod ostrzałem 20 stycznia 2026 roku.
Był żywicielem rodziny, która teraz potrzebuje wsparcia.
wa/nashaniva.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!