
Fot: Andy Cat/unsplash.com
Rosja oświadczyła, że nie czuje się już zobowiązana do przestrzegania ograniczeń dotyczących swojego arsenału nuklearnego w związku z wygaśnięciem rosyjsko-amerykańskiego traktatu. 5 lutego oficjalnie przestaje on obowiązywać, w związku z czym Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało 4 lutego oświadczenie.
5 lutego 2026 r. ostatecznie kończy się cykl życia rosyjsko-amerykańskiego Traktatu o dalszej redukcji i ograniczeniu strategicznych broni ofensywnych (#DSNV), podpisanego przez strony 8 kwietnia 2010 r., który wszedł w życie 5 lutego 2011 r. i został przedłużony na okres pięciu lat w lutym 2021 r. na podstawie odpowiedniej jednorazowej możliwości przewidzianej w tej umowie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zauważyło, że sygnatariusze Traktatu nie są już związani żadnymi wzajemnymi zobowiązaniami, w tym kluczowymi postanowieniami dotyczącymi kontroli zbrojeń jądrowych, i mogą samodzielnie decydować o dalszych krokach. Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło również gotowość Rosji do podjęcia działań militarno-technicznych w odpowiedzi na potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.
Jednocześnie strona rosyjska oświadczyła, że w przyszłości pozostaje otwarta na dialog polityczny i dyplomatyczny oraz poszukiwanie sposobów stabilizacji sytuacji strategicznej, jeśli zostaną po temu stworzone odpowiednie warunki.
Jak przypomina Nasza Niwa, traktat New START, znany również jako New START, był ostatnim ważnym porozumieniem między Stanami Zjednoczonymi a Rosją w sprawie redukcji i ograniczenia strategicznej broni jądrowej. Został podpisany w 2010 roku i wszedł w życie w 2011 roku. Po jego wygaśnięciu świat, po raz pierwszy od dziesięcioleci, nie ma prawnego mechanizmu kontroli arsenałów nuklearnych największych mocarstw.
Wcześniej rosyjscy urzędnicy deklarowali gotowość kraju do istnienia w nowych warunkach bez takich ograniczeń. Z kolei prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że pozwoli na wygaśnięcie traktatu, ale opowiedział się za zawarciem nowego, korzystniejszego porozumienia. W 2023 roku Władimir Putin ogłosił zawieszenie udziału Rosji w SNU-3, choć sam traktat nie przewiduje takiej procedury.
wa za Nasza Niwa










3 komentarzy
Kpina z rosji
5 lutego 2026 o 11:25Nie tylko ich statki szmuglujące ropę to złom, nie tylko statki…
qumaty
5 lutego 2026 o 22:23ostatnie szacunki zachodnich wywiadów mówią że 94% rosyjskiego arsenału atomowego to niesprawny złom. W czarnych dla nich latach 90tych skala złodziejstwa jaka miała miejsce w oddalonych bazach Syberii przechodziła wszelkie pojęcie. Żołdu nie płacono oficerom miesiącami. Każdy orze jak może. Kradziono zatem wszystko. Wyrywano nawet podziemne kable. Nikt nie wie tego na pewno, ale podejrzewam, że pełnych cennych metali baz rakiet to nie ominęło. Dodatkowo wszystkie rakiety jakie mieli po ZSRR były zbudowane i serwisowane przez ukraiński Jużmasz, a po 2014 roku z logicznych względów ta współpraca ustała. 12 lat bez fachowego serwisu w wilgotnym schronie czy silosie. No raczej to sprzętom nie posłuży. Papierowe dane mówiące, że rosja ma tysiące głowic w gotowości to taka sama bzdura jak te ich czekające w gotowości tysiące czołgów. Przyszło co do czego to okazały się złomem. Coś tam u nich jeszcze jest ale mówimy raczej o dziesiątkach sztuk, a nie setkach rakiet. Na bank nie o tysiącach. O gotowości do nowego wyścigu zbrojeń zaś mogą zapomnieć. Nie ten poziom kadry technicznej. Zdegradowali się.