
Aleksander Łukaszenka i Minister obrony Wiktor Chrenin. Fot: belta.by
Aleksander Łukaszenka nieco zepsuł oficerom świętowanie dziś (23 lutego) Dnia Obrońcy Ojczyzny. Podczas uroczystości wręczenia odznaczeń państwowych i generalskich epoletów, nieoczekiwanie zapowiedział, że „wszyscy ludzie w mundurach zostaną wkrótce przetestowani i przejdą egzamin kwalifikacyjny”.
Są głosy, że ta zapowiedź to konsekwencja druzgocącego raportu, który dostał dyktator od szefa Rady Bezpieczeństwa po przeprowadzeniu pierwszego etapu inspekcji gotowości bojowej armii białoruskiej, którą osobiście zarządził Łukaszenka 16 stycznia br. z pominięciem resortu obrony.
„Sytuacja jest trudna. Czujecie to. Ja odczuwam to jeszcze bardziej, ponieważ otrzymuję obszerne informacje o sytuacji w naszym kraju. Dlatego stanowczo domagam się zwiększenia bezpieczeństwa i obronności naszej ojczyzny” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
„Chcę, abyście zrozumieli, że w najbliższym czasie wszyscy oficerowie zostaną poddani kontroli i testom pod kątem przydatności zawodowej. Dysponujemy wystarczającymi zasobami i kadrą. Proszę, przyjmijcie to jako pewnik” — grzmiał samozwaniec.
Później nieco złagodził ton, podkreślając, że obserwuje rozwój sytuacji podczas działań wojennych w pobliżu Białorusi i jest świadomy wszystkich niedociągnięć.
Tajny raport dla Łukaszenki ujawniony. Eksperci są zszokowani; Oto co zrobi armia w razie wojny!

Zdjęcie: president.gov.by
„Nie chcę, żeby te niedociągnięcia były powszechne w naszej armii. Oficerowie są traktowani w sposób szczególny i stawia się przed nimi specjalne wymagania” – podkreślił Łukaszenka.
„Mam przeczucie, że w tej dziedzinie nie spełniamy oczekiwań. Dlatego widzimy wady w jednostkach, które sprawdzamy. Ale o tym porozmawiamy później”.
Zwrócił się do sił bezpieczeństwa, aby „w żadnym wypadku, nawet na chwilę, nie zawiodły naszego narodu białoruskiego”.
„Wiecie, że w trudnych warunkach, w złożonej sytuacji, zajmujemy się najpilniejszymi problemami, które kiedyś mi poruszyliście – zapewnieniem bytu waszym rodzinom i waszym tyłom. A przede wszystkim kwestią mieszkaniową. To wymaga ogromnych nakładów finansowych. I w ciągu najbliższych kilku lat całkowicie rozwiążemy ten problem” – zapewnił Łukaszenka. – Ludzie to widzą. I nie przypominam sobie ani jednego przypadku, żeby ktokolwiek z naszych ludzi powiedział, że postępujemy niewłaściwie, zapewniając mieszkania naszym żołnierzom, wszystkim w mundurach”.
„Podkreślam raz jeszcze, że ludzie mają rację w swojej ocenie, ale bardzo na nas liczą. I nie możemy ich zawieść pod żadnym pozorem” – powiedział Łukaszenka.
wa










1 komentarz
śmierć karalucha
23 lutego 2026 o 18:19Otyły cukrzyk. Przestępca. Dziennikarz Pawieł Szaramiet został zabity na jego polecenie. Inni też.