Rosja przygotowuje się do radykalnej zmiany w eksporcie energii na Wschód. Rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak poinformował o prowadzonych pracach przekierowania dostaw skroplonego gazu ziemnego z rynku europejskiego do krajów regionu Azji i Pacyfiku. Poinformowała o tym agencja „Reuters”.
W obliczu wojny w Iranie i możliwych dalszych sankcji ze strony UE za agresję na Ukrainę, Kreml nie chce czekać na nowe ograniczenia. Nowak omówił już strategię z największymi firmami energetycznymi w kraju i ogłosił, że priorytet sprzedaży został przesunięty na Wschód.
„Nasze firmy rozważają możliwość zawarcia nowych długoterminowych umów z naszymi partnerami i przekierowania części gazu z Europy do innych krajów, w szczególności do Indii, Tajlandii, Filipin i Chińskiej Republiki Ludowej, bez czekania na dalsze ograniczenia ze strony Europy” – powiedział.
Trwają już negocjacje z nowymi odbiorcami. Rosja zabiega o tzw. kraje przyjazne. Nowak podkreślił, że są to umowy długoterminowe. Moskwa ma nadzieję na zmianę logistyki w najbliższej przyszłości, ale dziennikarze „Reutersa” podkreślają, że pozostaje pytanie, czy Rosja dysponuje wystarczającymi możliwościami, aby przeprowadzić tak zakrojony na szeroką skalę manewr.
Agencja „Reuters” zauważa, że w tym tygodniu Putin zagroził natychmiastowym wstrzymaniem dostaw gazu do Europy. Powodem jest gwałtowny wzrost cen spowodowany kryzysem w Iranie. Będzie to miało silny wpływ na UE, ponieważ Bruksela planowała całkowicie zrezygnować z rosyjskiego LNG dopiero do końca 2026 roku, a z gazu rurociągowego do jesieni 2027 roku.
Według stacji „Sky News” blokada cieśniny Ormuz może mieć katastrofalne skutki dla światowej gospodarki. Wyższe ceny gazu ziemnego mogą przyspieszyć inflację w nadchodzących miesiącach.
Konflikt w Iranie może doprowadzić do wstrzymania eksportu energii przez kraje Zatoki Perskiej „w ciągu kilku dni”. Katar ostrzegł, że ceny ropy osiągną 150 dolarów za baryłkę.
W wyniku wojny w Iranie Chiny wstrzymały eksport benzyny i oleju napędowego. Chiński rząd nakazał wiodącym krajowym rafineriom zawieszenie eksportu tych paliw.
Opr. TB, reuters.com











1 komentarz
Enricco
9 marca 2026 o 19:52Kraje żyjące głównie z gazu, ropy mają zdegenerowane władze i społeczeństwa.