
Pułk Kalinowskiego. Fot: Kanał Telegram pułku
Białorusini walczący z rosyjskim okupantem na Ukrainie w ramach Pułku Kalinowskiego mogą stać się częścią proponowanej przez Francję i Wielką Brytanię europejskiej misji pokojowej.
Na posiedzeniu 1 kwietnia Rada Koordynacyjna ZGP rozważała kwestię udziału białoruskich ochotników w międzynarodowych siłach na terytorium Unii Europejskiej. Propozycję przedstawił Mikita Zabuga, ochotnik Pułku Kalinowskiego, obecnie dowódca jednostki UAV na kierunku zaporoskim. Argumentując korzyści z udziału białoruskich formacji ochotniczych w tym projekcie, jako przykład min. podał doświadczenia polskie, utworzenie armii Hallera, czy armii Andersa.
Zabuga wezwał Radę Koordynacyjną do przyjęcia rezolucji w sprawie utworzenia międzynarodowych sił zbrojnych na terytorium Unii Europejskiej z udziałem białoruskich ochotników:
— Proszę, abyście zrozumieli, że każda cegiełka, którą dziś włożycie w białoruskość, to przyszłość dla naszych pokoleń. Dlatego powinniście zdecydowanie wykorzystać ten historyczny moment, który jest nam dany raz na sto lat. A historia nie wybaczy wam tchórzostwa i niepewności, jeśli nie przyjmiecie tej rezolucji. Nasi bracia i siostry, którzy są teraz w gułagu, domagają się od nas konkretnych działań. Pomóżmy Europie dzisiaj i miejmy nadzieję, że Europa pomoże nam jutro — apelował Białorusin.
Według wstępnych szacunków, od 2014 roku przez szeregi ukraińskich sił zbrojnych i formacji ochotniczych przeszło ponad 1000 obywateli Białorusi, z których wielu nadal służy w pułku Kalinowskiego.
W komunikacie po spotkaniu białoruskiej opozycji czytamy, że Zjednoczony Gabinet „wyraża wysokie uznanie dla ich odwagi i uczciwości”.
Podkreślono, że „wspieranie tych ludzi jest moralnym obowiązkiem sił demokratycznych, a ich działalność przybliża zwycięstwo nie tylko Ukrainy, ale także wolnej Białorusi”.
Gabinet wyraził również poparcie dla wysiłków państw europejskich na rzecz utrzymania pokoju, w tym inicjatyw przewidujących utworzenie międzynarodowego mechanizmu bezpieczeństwa na Ukrainie, wzmocnienie wschodniej granicy Unii Europejskiej i NATO oraz zapewnienie odpowiedzialności prawnej za agresję i zbrodnie wojenne.
Według białoruskiej opozycji, „to dzięki wspólnym i skoordynowanym działaniom kraje europejskie mogą nie tylko powstrzymać rosyjską agresję, ale także zapobiec ponownemu wystąpieniu podobnych zagrożeń w przyszłości”.
Batalion im. Konstantego (Kastusia – biał) Kalinowskiego został utworzony 9 marca 2022 roku. 26 marca tego samego roku stał się częścią Sił Zbrojnych Ukrainy, a 21 maja ogłoszono jego przekształcenie w pułk.
Na Białorusi wszczęto sprawę karną w związku z utworzeniem Pułku. Jest on uznawany za „formację ekstremistyczną”, każda pomoc dla struktury lub zamiar jej udzielenia, chęć wstąpienia do pułku jest surowo ścigana przez władze.
25 września ubiegłego roku okazało się, że PKK została uznana przez białoruskie władze za „organizację terrorystyczną”. W odpowiedzi pułk oświadczył, że uznał reżim Aleksandra Łukaszenki za „organizację terrorystyczną”.
Według mediów, co najmniej 64 białoruskich ochotników zginęło w walkach z Rosją od początku wojny na pełną skalę.
ba na podst. pozirk.online/nashaniwa.com
Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!