• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 27 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Polacy na (Bliskim) Wschodzie

Trudno być Polakiem na Litwie

03 maj 2015

„Powodów do animozji i niechęci było wiele. Polacy tuż przed Powstaniem Styczniowym postrzegani byli przez Litwinów jako bogatsi od nich, jako od zawsze silniejszy partner koligacji litewsko–polskich. Polak to był „pan”, a Litwin „parobek”. Takie postrzeganie wzajemnych relacji powodowało rzecz jasna niechęć, a nawet nienawiść między oboma narodami” – pisze Krzysztof Dredowski w omówieniu książki Krzysztofa Jeremiego Sidorkiewicza „Moja Wileńszczyzna i moje Kresy” na portalu zw.lt, za którym przytaczamy obszerne fragmenty tekstu.

„Wileńszczyzna to dla Sidorkiewicza miejsce stałej, mniej bądź bardziej żywiołowej rywalizacji kilku narodów i nacji: Litwinów, Polaków, Białorusinów, Rosjan i w jakiejś mierze także Żydów. Od czasu do czasu udaje się wspomnianym narodom żyć zgodnie, ale zazwyczaj żywiołem jest tu waśń, kłótnia, a zdarza się, że i zbrodnia. Litwini zarzucają Polakom, że w okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, nasi rodacy narzucali swoją wolę i wizję rozwoju niekorzystną dla Litwinów. Unia Polsko–Litewska byłą źródłem bogacenia się Polaków i wyzysku Litwinów. Tak rzecz jest przedstawiana do dzisiaj przez wiele, całkiem wpływowych środowisk litewskich. A co działo się dalej? Tuż po Powstaniu Styczniowym Litwa stała się miejscem niesłychanego prześladowania Polaków. Na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego zabroniono używania języka polskiego. Sidorkiewicz pisze: „Na drzwiach wejściowych większości urzędów i instytucji, a także hoteli, gospód i kawiarni widniały wywieszki z prowokacyjnymi napisami: Polakom i sobakom wchod zapreszczon (Polakom i psom wstęp wzbroniony)”. Jednocześnie rosyjski zaborca wspierał i wspomagał oświatę i kulturę litewską. I w ten sposób, skutecznie realizując politykę „dziel i rządź” antagonizował Litwinów i Polaków.

Powodów do animozji i niechęci było oczywiście wiele. Polacy tuż przed Powstaniem Styczniowym postrzegani byli przez Litwinów jako bogatsi od nich, jako od zawsze silniejszy partner koligacji litewsko–polskich. Polak to był „pan”, a Litwin „parobek”. Takie postrzeganie wzajemnych relacji powodowało rzecz jasna niechęć, a nawet nienawiść między oboma narodami. Potem, podczas zawieruchy 1918–1920 roku, kiedy generał Żelichowski zagarnął dla Polski Wilno, Litwini poczuli się oszukani i wyzuci z ważnego dla siebie miasta. Na terenach Litwy, które pozostały w litewskich rękach, w okresie międzywojnia prowadzona była intensywna polityka depolonizacji i litwinizacji kraju. Likwidowano polskie szkoły i instytucje kultury. Na siłę litwinizowano polskie nazwiska. Sidorkiewicz odnotowuje: „Ogłoszono ustawę o obywatelstwie, w myśl której aż cztery piąte ogółu przedwojennych mieszkańców Wilna zostało uznanych za cudzoziemców. Rodziło to rzecz jasna ujemne konsekwencje, gdyż zgodnie z litewskim ustawodawstwem tylko obywatel litewski mógł wykonywać zawód lekarza, adwokata, prowadzić jakiekolwiek przedsiębiorstwo przemysłowe lub handlowe.”

Podczas II wojny światowej doszło do tajemniczych rozstrzygnięć sowieckich i niemieckich wobec Litwy i Litwinów. Otóż Niemcy i Rosjanie nie zajęli całego terytorium Litwy. Litwinom pozostawili Wileńszczyznę i Wilno. Dlaczego? Dlaczego Niemcy i Rosjanie nie rozdarli i nie podzielili między siebie malutkiej Litwy, tak jak rozdarli i podzielili dużą Polskę? Na ten temat Sidorkiewicz wiedzie fascynujące rozważania i dywagacje, wiodące przez tak odległe wydarzenia jak pakt Ribbentrop – Mołotow, działalność akowca i pisarza Sergiusza Piaseckiego. Nie miejsce tu żeby te rozważania autora podejmować – pozostaje mi jedynie je polecić miłośnikom historii najnowszej. Nie ulega natomiast wątpliwości, że na terenach zarówno pozostawionych Litwinom, jak i okupowanych przez Niemców doszło do brutalnego prześladowania Polaków i Żydów. Silna była tu też polska partyzantka z Szendzielarzem „Łupaszką” na czele. Nie ma co, wojna nie sprzyjała zbliżeniu i pojednaniu między Litwinami i Polakami. Pod rosyjską okupacją wywózki, pod niemiecką kolaboracja Litwinów z hitlerowcami. I zakończyło się to masowymi deportacjami Polaków po wojnie.

A dziś, co dzieje się w relacjach polsko – litewskich? Sidorkiewicz zauważa, że mimo iż Polska i Litwa są dziś krajami Unii Europejskiej antypolskie nastroje u wielu Litwinów mają się dobrze, a nawet coraz lepiej. Prawdziwym polem wojny jest dziś alfabet i nazewnictwo. Władze litewskie zwalczają polskie nazwy miast i ulic, tępią mocami ustaw i rozporządzeń polskie brzmienie nazwisk. Niezwykle aktywne są aktualnie na Litwie antypolskie stowarzyszenia i fundacje. Ot, choćby stowarzyszenie „Vilnija”. Domaga się ono gwałtownej i brutalnej lituanizacji Litwy i pozbawienia praw mniejszości zamieszkujących Litwę – w tym oczywiście mniejszości polskiej i rosyjskiej. Kwestionowanie praw tej ostatniej wymienionej mniejszości jest szczególnie nierozważne i groźne. Polacy aneksji Wilna z pomocą „zielonych ludzików” z pewnością nie dokonają, ale Rosjanie?…

Na argumenty, że Polacy pozwalają Litwinom, u nas, w Polsce, na zachowywanie litewskiego nazewnictwa i brzmienia nazwisk poseł litewski Valdemaras Valkiunas odpowiada: „Niech oni jak chcą zezwalają na pisownię nazwisk Litwinom w Polsce. Dzięki za to Polakom. My zaś mamy, rzec można, swoją „biblię” i nie potrzebujemy, żeby oni narzucali nam swoją „biblię”. To szczególny sposób rozumienia zasady wzajemności w stosunkach międzynarodowych. Tym nagonkom na polskość i Polaków sekundują oczywiście internauci. Sidorkiewicz odnalazł taki wdzięczny wierszyk litewski (litery polskie):
„Jeszcze Polska nie zginęła
Ale zginąć musi
Co cholera nie potrafi
To Litwin wydusi”

A wszystko to odbywa się na ziemi dla obu narodów kulturowo niezwykle żyznej i pośród niezliczonych wzajemnych meandrów życia. To przecież Jagiełło i książę Witold, to wspólne zmagania z żywiołem niemieckim i rosyjskim, to sąsiedztwo pobliskiej Ukrainy z jej stepową mentalnością i kulturą, to Mickiewicz, Śniadeccy, Piłsudski, a także całkiem świeży Miłosz i litewski poeta Venclowa.

Proces pojednani i zbliżenia jest zadaniem dyplomacji obu krajów na najbliższe lata. Dochodzi bowiem do sytuacji niesłychanych – czujący się dyskryminowani Polacy litewscy konsolidują się z mniejszością rosyjską i za chwilę obie te mniejszości świadczyć będą na rzecz agresywnej polityki Kremla wobec Ukrainy, Łotwy, Litwy czy Estonii. Rozumiecie już Państwo skąd wczoraj napis na murze w Solecznikach: „Polacy, precz z Litwy”? – pyta autor recenzji. Pyta w kontekście pojawiających się na Litwie napisów „Polacy, precz z Litwy”, polecając lekturę książki Sidorkiewicza jako  wyjaśnienie, dlaczego i w jakiej atmosferze moralnej i politycznej takie obraźliwe dla Polaków napisy pojawiać się mogą i zapewne jeszcze będą na murach litewskich miast”.

***

„Książka „Moja Wileńszczyzna i moje Kresy” Krzysztofa Jeremiego Sidorkiewicza zawiera szkice, minireportaże, felietony zamieszczane przez autora w „Ilustrowanym Kurierze Polskim”, „Promocjach Pomorskich”, „Gazecie Polskiej” i przede wszystkim w „Kurierze Wileńskim” w latach 1993 – 2013. To teksty napisane z olbrzymim znawstwem tematyki i swadą gawędziarską. Sidorkiewicz swobodnie opowiada o Wileńszczyźnie i Kresach zarówno sprzed wieków jak i widzianych z perspektywy bieżących wydarzeń”. „Moja Wileńszczyzna i moje Kresy”została wydana nakładem Instytutu Wydawniczego „Świadectwo”, Bydgoszcz 2015.

Kresy24.pl/za: Krzysztof Dredowski, zw.lt

 

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailJedynym papieżem, który odwiedził Litwę od przyjęcia chrztu w XIV w., był Jan Paweł II. Pora na Franciszka Default Thumbnail„Polacy na Litwie są poddawani niezrozumiałym procesom” Default Thumbnail“Nigdy tej daty nie świętowaliśmy i świętować nie będziemy”. Dla weteranów Wileńskiej AK wojna wtedy wcale się nie skończyła (WIDEO)
  • Tagi
  • Litwini
  • Polacy na Litwie
  • polityka
  • polskie nazwiska
  • Wileńszczyzna
  • Wilno

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja