
Jeden z zatrzymanych nastolatków. Fot. SSU.gov.ua
Ukraińskie służby bezpieczeństwa rozbiły kolejną siatę szpiegowską rosyjskich służb specjalnych. Tym razem jednak skala sprawy jest wyjątkowo niepokojąca – do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego w Połtawie Rosjanie zwerbowali dwóch szesnastolatków.
Obaj chłopcy, miejscowi mieszkańcy, zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Policji w pokoju hotelowym, gdzie złapano ich na gorącym uczynku – montowali ładunek wybuchowy. Urządzenie miało zostać podłożone pod pojazd wojskowy ukraińskich sił zbrojnych i zdalnie zdetonowane w momencie zbliżania się żołnierzy. Służbom kontrwywiadu udało się wykryć zagrożenie na wczesnym etapie i zapobiec tragedii.
Do werbunku doszło za pośrednictwem kanałów na Telegramie, gdzie Rosjanie kusili nieletnich łatwym zarobkiem. Chłopcy otrzymywali szczegółowe instrukcje krok po kroku – jak skonstruować improwizowany ładunek z ogólnodostępnych materiałów, jak zlokalizować cel i jak uzyskać od opiekuna zgodę na przeprowadzenie akcji. Podczas przeszukań zabezpieczono gotową bombę oraz telefony komórkowe z dowodami przestępstwa.
Nastolatkom postawiono zarzuty dotyczące przygotowania aktu terrorystycznego w grupie w wyniku wcześniejszego porozumienia oraz umyślnego zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności z konfiskatą mienia.
swi/SSU.gov.ua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!