
Fot. Kremlin.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Według najnowszego raportu południowokoreańskiego Instytutu Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, Korea Północna mogła zarobić nawet 14 miliardów dolarów dzięki wsparciu Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie. Sojusz między Pjongjangiem a Moskwą w ostatnich dwóch latach znacznie się zacieśnił, obejmując zarówno dostawy broni, jak i wysłanie tysięcy północnokoreańskich żołnierzy na front.
Eksperci szacują, że od sierpnia 2023 do końca ubiegłego roku Korea Północna mogła zgromadzić między 7,67 a 14,4 miliarda dolarów w zagranicznej walucie, głównie z tytułu eksportu uzbrojenia i wsparcia wojskowego dla Kremla. Szacuje się, że około 20 tysięcy północnokoreańskich żołnierzy bierze udział w wojnie, a kraj regularnie dostarcza Rosji broń, w tym pociski artyleryjskie i rakiety — około 350 tysięcy sztuk miesięcznie.
Za same wojska Pjongjang miał uzyskać około 620 milionów dolarów, obejmujących wynagrodzenia żołnierzy i odszkodowania za poległych. Reszta środków pochodzi głównie z eksportu uzbrojenia. Problem w tym, że według raportu Korea Północna otrzymała jedynie niewielką część obiecanych pieniędzy — od 4 do niespełna 20 procent.
Autor analizy, Lim Soo-ho, uważa, że Moskwa zamierza wyrównać rachunki w inny sposób. Zamiast gotówki, Pjongjang najprawdopodobniej otrzymuje dostęp do zaawansowanych technologii wojskowych i materiałów trudnych do wykrycia przez satelity. Według badacza 80–96 procent wartości umowy stanowią tzw. rozliczenia techniczne.
swi/kyivpost.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!