
Collage / fot: staryiy.livejournal.com
Rosjanie na gwałt wycofują papierowe banknoty. Zaufanie do kart padło całkowicie, dostęp online – zablokowany.
Przedłużająca się blokada Internetu w wielu regionach Rosji, w tym w Moskwie i Petersburgu, potężnie uderzyła nie tylko w biznes, ale także w tamtejsze banki. Ludzie zaczynają masowo wycofywać papierową gotówkę z rachunków bo albo nie mogą się z nimi połączyć online, albo ich karty są raz po raz blokowane “ze względów bezpieczeństwa”.
Jak donosi RBK, powołując się na dane Banku Rosji, już w styczniu Rosjanie wycofali z rachunków 1,6 bln rubli, a wpłacili na nie tylko 468 mld rubli. Łącznie w ciągu miesiąca z systemu bankowego odpłynęło więc w ten sposób ponad 1,1 bln rubli, czyli równowartość prawie 14 mld dolarów.
Co się działo w lutym i marcu – na razie nie wiadomo. Można tylko przypuszczać, biorąc pod uwagę, że blokady Internetu i kart drastycznie się w tym czasie nasiliły, a w niektórych regionach i dużych miastach stały się wręcz permanentne.
“Masowa ucieczka Rosjan w stronę papierowego pieniądza świadczy o spadku zaufania do systemu bankowego i płatniczego” – ocenia szef katedry analiz finansowych Rosyjskiej Akademii Gospodarki Narodowej, Aleksandr Abramow. Według niego, takich panicznych nastrojów i nieufności nie było w Rosji od 2005 roku.
“Jeśli problemy z Internetem i łącznością potrwają dłużej, na rynku będzie narastać masa papierowej gotówki. Zagrozi to stabilności systemu bankowego i mocno napędzi inflację, co zmusi bank centralny do drastycznej podwyżki stóp procentowych, które i tak już duszą gospodarkę” – przewiduje z kolei szef katedry polityki finansowo – kredytowej Instytutu Gajdara, Jewgienij Goriunow.
Aby ratować sytuację, rosyjskie władze – pod pozorem walki z oszustwami – zaczęły więc ograniczać ilość gotówki, którą obywatele mogą podjąć z własnych rachunków, zarówno w bankomatach, jak i w kasach banków.
Wystarczy, że służby bankowe lub podatkowe uznają, że dany klient “może znajdować się pod wpływem oszustów”, choć nie wiadomo co to konkretnie znaczy, by uniemożliwić mu zabranie więcej niż 50 tys. rubli, czyli 625 dolarów.
Oczywiście strach przed tym, że państwo pozbawi w ten sposób ludzi ich własnych oszczędności powoduje, że szturm na banki po gotówkę nasila się jeszcze bardziej.
Zobacz także: Odłączą Internet w całej Rosji! “Zamiast tego – pokornie spacerujcie”
KAS










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!