
Ropociąg “Przyjaźń”, fot. ilustracyjna – AI
Delegacja rządowa z Węgier wyruszyła na Ukrainę, by zbadać możliwości ponownego uruchomienia rurociągu naftowego „Przyjaźń”. Na jej czele stoi wiceminister energii Gábor Czepek, który zapowiedział, że wizyta ma zarówno charakter techniczny, jak i dyplomatyczny.
Podczas przekraczania granicy z Ukrainą Czepek podkreślił, że Budapeszt zamierza prowadzić rozmowy nie tylko z przedstawicielami rządu w Kijowie odpowiedzialnymi za politykę energetyczną, ale także z ambasadorami oraz wysłannikiem Komisji Europejskiej. Według niego wznowienie przesyłu ropy przez „Przyjaźń” to jedyne realne rozwiązanie kryzysu energetycznego, z jakim zmaga się obecnie Europa.
Delegacja ma ocenić aktualny stan techniczny infrastruktury i przedstawić warunki niezbędne do jej ponownego uruchomienia. W skład zespołu weszli także: ekspert z branży naftowej, wysoki urzędnik państwowy z doświadczeniem międzynarodowym oraz analityk rynku energii.
Jeszcze przed wjazdem na Ukrainę Węgrzy odbyli rozmowy w Bratysławie z przedstawicielami słowackiego rządu oraz sektora energetycznego. Ma to zapewnić spójne stanowisko obydwu krajów, które – podobnie jak Węgry – są uzależnione od dostaw surowców tą trasą.
W ubiegłym tygodniu Czepek wystosował list do ministra energii Ukrainy Denysa Szmyhala, w którym dał Kijowowi trzy dni na wznowienie przesyłu ropy. Wcześniej Budapeszt i Bratysława zapowiedziały wysłanie misji ekspertów do zachodnioukraińskiego miasta Brody, gdzie doszło do uszkodzenia fragmentu rurociągu.
swi/pravda.com.ua










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!